Array
(
    [0] => https://proanima.pl/wp-content/uploads/2021/08/Kortez_1_Easy-Resize.com_.jpg
    [1] => 640
    [2] => 427
    [3] => 
)
        

Jedne z najbardziej wzruszających tekstów trafiających do głębi słuchaczy w polskiej kulturze. Niesamowite melodie grane na przeróżnych instrumentach. Świetne koncerty, gdzie obcych sobie ludzi łączy jeden motyw, dzięki któremu stają się sobie bliżsi – motyw muzyki Korteza. Nie inaczej było również podczas poznańskiego koncertu z cyklu Letnich Brzmień.

Muzyczna historia

Pierwszy album – ,,Bumerang”. A na nim takie piosenki jak ,,Z imbirem” czy ,,Zostań”, które przyniosły artyście dużą popularność. Do dziś najczęściej wymieniane jako najpopularniejsze z twórczości Korteza. W 2017 roku przyszedł czas na płytę ,,Mój dom”, gdzie każdy z utworów ma przynajmniej milion odsłuchań na jednym z serwisów muzycznych.

Kolejny krążek ,,Mini dom” otwierał utwór pt. ,,Hej Wy”, czyli zdecydowanie największy przebój artysty, grany zarówno w rozgłośniach radiowych czy na festiwalach, ale też najczęściej słuchany w internecie. Najnowsza płyta, wydana zaledwie rok temu, nosi nazwę ,,Sold Out 2019/2020” i jest zapiskiem z trasy koncertowej odbywanej właśnie w tych latach. Podzielona na dwa krążki, gdzie każdy zawiera po 8 piosenek.

I choć te płyty odbiły się dość szerokim echem, to dopiero utwór ,,Początek” nagrany z Krzysztofem Zalewskim i Dawidem Podsiadłą w ramach Orkiestry Męskiego Grania 2018 sprawił, że o Kortezie usłyszał każdy. Pociągnęło to za sobą pasmo sukcesów. Jednych z nich z pewnością był występ na PGE Narodowym, wraz ze wspomnianymi już artystami, co udaje się tylko najlepszym. To właśnie tam, po raz kolejny, wybrzmiał jeden z największych polskich przebojów ostatnich lat. Niesamowite show, które przysporzyło mu kolejnych odbiorczyń i odbiorców jego muzyki. Na tym jednak nie koniec.

Aktualnie Kortez jest jednym z najczęściej zapraszanych na przeróżne festiwale artystów. Nie powinno to jednak dziwić. Wystarczy posłuchać jednej jego piosenki i już ma się pewność, że ten człowiek wie, co robi i dokąd zmierza. Mimo tego, na próżno szukać dużej aktywności artysty w mediach społecznościowych czy artykułów na jego temat w serwisach plotkarskich. Jest to jedna z cech, która go wyróżnia – wielka skromność i chęć pozostania tajemnicą, mimo bycia tak popularnym w muzycznym świecie. Okazuje to również podczas spotkań z ludźmi na koncertach.

Kortez
Kortez, fot. mat. prasowe

Letnie Brzmienia – Poznań

Choć za normalne zaczęło się uznawać spóźnienie koncertowe artysty to inaczej jest w przypadku Korteza. Nie kazał na siebie długo czekać. Równo o godz. 20.00 wyszedł na scenę razem ze swoim kilkuosobowym zespołem. Po krótkim przywitaniu z przybyłymi zasiadł do fortepianu i rozpoczęła się prawdziwa muzyczna uczta. Koncert zdecydowanie różnił się od innych. Nie było przerw, rozmów z publicznością czy zapowiadania piosenek. Była za to istna magia. Jedyne, na co był czas pomiędzy piosenkami to oklaski, które zdawały się nie mieć końca. A jeszcze głośniej rozbrzmiały podczas występu na bis. To właśnie wtedy Kortez zdecydował o wykonaniu jego największego solowego przeboju ,,Hej Wy”, który poniósł całą publiczność pod scenę, gdzie wszyscy zaśpiewali cały utwór. Była to z pewnością niesamowita chwila, zarówno dla długoletnich miłośników Korteza, jak i dla ludzi, którzy na koncert przyszli głównie z ciekawości.

Co jeszcze wyróżniało ten koncert? Przede wszystkim to, że większą część koncertu publiczność… przesiedziała. Rozstawione przez organizatorów leżaki sprzyjały wręcz teatralnej atmosferze, a artysta wykonujący muzykę na najwyższym poziomie dopełniał całości. Co ciekawe, koncert zgromadził osoby z właściwie każdej grupy wiekowej. I zdecydowanie było warto!

Kortez
Kortez, fot. mat. prasowe

“Inność” artysty

Wiele rzeczy wyróżnia Korteza. Na uwagę zasługuje przede wszystkim wielki profesjonalizm i niesamowite przygotowanie do koncertu. Każda wykonywana przez niego piosenka zdaje się być wręcz idealna. Jego multiinstrumentalizm przywołuje na myśl największych artystów. Cała magia koncertu zamyka się w piosenkach. Na próżno szukać czegoś innego. Lecz właściwie przy tym talencie nic więcej nie jest potrzebne. Wystarczy usiąść i wsłuchać się, a przeżycie zostanie na zawsze. Emocje, których dostarcza Kortez na koncertach można porównać do tych wręcz teatralnych, towarzyszących spektaklom. Trudno opisać to sławami, warto po prostu przeżyć. Dopełnieniem tego wizerunku jest wielka staranność o ochronę prywatności. Na próżno szukać informacji o życiu Korteza, o tym, co dzieje się u niego poza muzyką. Cała ta aura przysporzyła mu już naprawdę ogromne grono fanów.

Kortez
Kortez, fot. mat. prasowe

Co dalej?

Jeszcze w tym roku artysta ma zaplanowanych kilka kolejnych koncertów. Będzie można go usłyszeć między innymi w Sopocie czy Operze Leśnej. Tam również występ będzie miał “charakter zasiadany”, jak wspomina organizator. Tak samo, nie kończą się jeszcze koncerty z cyklu Letniego Brzmienia w Poznaniu. 20 sierpnia na scenie w Parku Starego Browaru pojawił się Mrozu, dzień później Jazz Band Młynarski – Masecki, a w ostatnie weekendowe sierpniowe dni będzie można usłyszeć Anię Dąbrowską i Pawła Domagałę. 4 września cały cykl zakończy koncert Kwiatu Jabłoni.

Natalia Rogowska – studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej w Poznaniu, pasjonatka literatury, polityki i spraw społecznych. Działa również w studenckim radiu Meteor.

Kortez

🟧 Przeczytaj: Mazowiecka kiecka z królestwa kobiet, czyli o Mery Spolsky
🟧 Przeczytaj: Patchwork jak się patrzy – recenzja filmu “Czarna owca”
🟧 Przeczytaj: Tomasz Kozioł: Powiew świeżości w polskiej literaturze grozy – recenzja „Dziewczyny, która klaskała”

👉 Znajdź ciekawe wydarzenia kulturalne w naszej >>> wyszukiwarce imprez <<<

Udostępnij:


2022 © Fundacja ProAnima. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Skip to content

Rejestrując się zgadzasz się z naszą Polityką prywatności, a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie bezpłatnych biuletynów. W dowolnym momencie możesz zrezygnować z subskrypcji klikając w link na dole każdego biuletynu.