Array
(
    [0] => https://proanima.pl/wp-content/uploads/2026/05/mieszko-i-recenzja-opinia-2.jpg
    [1] => 320
    [2] => 405
    [3] => 
)
        

Czy da się opowiedzieć historię Mieszka I w zaledwie 30-stronicowym komiksie? Maciej Kur i Piotr „Bedyk” Bednarczyk udowadniają, że tak – łącząc humor, historię i przystępną narrację w opowieść, która nie tylko przybliża początki Polski, ale też zachęca do dalszego zgłębiania losów jej pierwszego władcy.

Mieszko I, komiks – o czym jest?

Oczywistym jest, że komiks o Mieszku I będzie opowiadał o pierwszym władcy Polski. Mniej oczywiste jest jednak to, jakie wydarzenia z jego życia zostały ukazane, na co zwrócono szczególną uwagę oraz jakiej narracji możemy się spodziewać.

Autor, Maciej Kur, zdecydował się, opowiadając historię Mieszka I, wspomnieć kilka bitew – zarówno tych z wczesnych etapów jego panowania, jak i słynne starcie pod Cedynią. Wydaje się jednak, że to wątek romantyczny, czyli relacja z czeską księżniczką Dąbrówką i idące za nią konsekwencje, jest najciekawszą historią w całym komiksie. To właśnie ta bliska znajomość Mieszka I sprawiła, że przyjął chrzest, co pociągnęło za sobą wiele ciekawych skutków.

mieszko i recenzja opinia
Scenariusz: Maciej Kur

Choć jest to krótki komiks, liczący niecałe 30 stron, w naprawdę interesujący sposób ukazuje on proces przechodzenia z pogaństwa na chrześcijaństwo. Dostajemy zarówno perspektywę osobistą – samego Mieszka, jego emocji i przemyśleń – jak i bardziej społeczną, pokazującą absurdy nagłej zmiany religii narzuconej z góry.

Obrana przez autora narracja zakłada zręczne łączenie opowiadania historii z momentami humorystycznymi. Robi to jednak w bardzo wyważony sposób – i jest to jedna z najmocniejszych stron komiksu. Wydaje się, że przeciętna osoba sięgająca po tę pozycję może dowiedzieć się wielu ciekawych informacji na temat Mieszka I. Są one przedstawione tak, by przekazywać wiedzę, ale jednocześnie nie zanudzać odbiorcy. Wychodzi to świetnie.

Dialogi nie są długie, co bywa problemem w przypadku komiksów historycznych. Używany język jest zrozumiały, choć inspirowany dawną mową, dzięki czemu czuć klimat epoki, a jednocześnie nic nie wybija z rytmu czytania – co również nie jest oczywiste w przypadku tego typu komiksów. Niejednokrotnie podczas lektury można się zaśmiać, jednak ponownie – wszystko jest dobrze wyważone. Humor pojawia się tylko momentami, jest przemyślany i nie opiera się na prostych żartach. To właśnie za jego pomocą opowiadana jest część historii, między innymi przy pokazywaniu absurdów związanych ze zmianą religii państwa. Tego wyważenia jest tu naprawdę dużo i działa ono bardzo dobrze.

Warstwa graficzna

Rysownik tego komiksu, Piotr „Bedyk” Bednarczyk, to absolwent Wydziału Malarstwa warszawskiej ASP. Znany jest między innymi z serii Lil i Put oraz oficjalnej kontynuacji kultowego komiksu Kajko i Kokosz: Nowe Przygody. Zdecydowanie zna się na swoim fachu. Choć doceniam wiele aspektów warstwy graficznej, mam też kilka zastrzeżeń.

Zacznijmy jednak od pozytywów. Bednarczyk naprawdę umiejętnie przedstawił wydarzenia w sposób przystępny. Jego kreska może spodobać się zarówno młodszym, jak i starszym odbiorcom. Jest nienarzucająca się – estetycznie przedstawia omawiane wydarzenia, ale nie próbuje grać głównej roli. Mimo to pozostaje bardzo istotna, ponieważ w atrakcyjny sposób obrazuje bohaterów, stroje, lokacje i klimat świata przedstawionego. Stanowi świetne dopełnienie warstwy merytorycznej.


Rysunki: Piotr Bednarczyk

Podczas lektury czułem jednak pewien zgrzyt i lekki niedosyt. Moim głównym problemem była momentami duża zmienność kreski. Na jednej stronie ta sama postać potrafi być ukazana na kilka różnych sposobów – z inną dbałością o szczegóły czy różną grubością linii, mimo że nie zmienia się odległość bohatera od „kamery”, co mogłoby uzasadniać taki zabieg. Oczywiście w komiksach jest to dość powszechne narzędzie – przedstawianie postaci z różnym poziomem szczegółowości – jednak tutaj momentami wydawało mi się to nienaturalne i pozbawione wyraźnej przyczyny. Chwilami miałem wręcz wrażenie, jakby za warstwę graficzną odpowiadała więcej niż jedna osoba.

Mieszko I – opinia o komiksie

Mieszko I nie jest komiksem idealnym. Niektóre wydarzenia wydały mi się mało interesujące, szczególnie te związane z prowadzonymi walkami. Relacje między bohaterami nie zostały specjalnie pogłębione, podobnie jak ich psychika. Samych informacji o Mieszku I można byłoby też znaleźć więcej, sięgając po inne źródła.

Jednocześnie ten komiks jest wręcz genialny w swoim byciu nieidealnym. Wspomniane problemy wynikają w dużej mierze z tego, że jest to bardzo krótka pozycja, a o samym Mieszku I wiadomo stosunkowo niewiele. Jak na zaledwie około 30 stron, komiks i tak przedstawia naprawdę dużo, a przede wszystkim – skutecznie zachęca do dalszego zgłębiania historii pierwszego władcy Polski. Ten pewien niedosyt po lekturze mocno motywuje do sięgnięcia po kolejne źródła i lepszego poznania epoki.

mieszko i recenzja opinia (3)
Tym, którym spodoba się komiks o Mieszku I, mogą przeczytać komiks o Chrobrym

To komiks, który mogą przeczytać zarówno młodsi, jak i starsi odbiorcy. Być może obie grupy odbiorców trochę na tym tracą, ale ostatecznie dzięki temu pozostaje on bardzo uniwersalny. Można dać go dziecku, by w przyjemny sposób nauczyło się nieco historii, a po chwili samemu usiąść z nim do kawy i przeczytać go z równie dużą przyjemnością.

Lektura była zdecydowanie przyjemna.

Mieszko I – informacje o komiksie

  • Scenariusz: Maciej Kur
  • Rysunki: Piotr Bednarczyk
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • Objętość: 40 stron
  • Format: 215 × 290 mm
  • Cena: 29,99 zł
  • ISBN: 978-83-281-8017-8
  • Język oryginału: polski
  • Kategoria: komiks polski
  • Tematyka: historyczny
  • Data premiery: 03.06.2026

Opinia: Paweł Skarzyński
Zdjęcia: Paweł Skarzyński

Przeczytaj również:  Rogue Sun Tom 1- recenzja komiksu.
Przeczytaj również:  W0rldtr33, Tom 1 – recenzja
Przeczytaj również:  Zapomniany horyzont – recenzja książki postapo
Przeczytaj również:  Mentalność zwycięzcy – recenzja
Przeczytaj również:  Psychocybernetyka. Zasady kreatywnego życia
 Przeczytaj również:  Sami Tom 8 – Piękny i groźny oniryzm

Udostępnij:


2026 © Fundacja ProAnima. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Przejdź do treści