Artykuły, Muzyka, Opinie

Przegląd polskich niezależnych wytwórni płytowych – cz. 3

Autor: Łukasz Komła | Data dodania: 10.03.2021
niezależne wytwórnie płytowe proanima

W trzeciej odsłonie cyklu przedstawiamy kolejne polskie niezależne wytwórnie płytowe. Lista została ułożona w porządku alfabetycznym.

GAD Records to wytwórnia zajmująca się (głównie) polską muzyką. W kręgu zainteresowań jest jazz i rock sprzed lat, ale także muzyka filmowa, library music, funk, soul, easy listening i lounge music. Od 2008 roku wydawcy szukają, tropią i odkurzają. Przypominają trudno dostępne tytuły, wydane niegdyś tylko na płytach winylowych lub kasetach, ale prezentują też materiały nigdy wcześniej niepublikowane.

– Nasze wydawnictwa to przede wszystkim staranny dobór utworów, dbałość o jakość dźwięku (staramy się zawsze dotrzeć do oryginalnych taśm-matek), a także okładki pełne dodatkowych informacji, niepublikowanych zdjęć i memorabiliów. Współpracujemy z muzykami i ich najbliższym otoczeniem, by efekt finalny był jak najlepszy. Zaufali nam m.in. Jan Ptaszyn-Wróblewski, Włodzimierz Nahorny czy zespoły Novi Singers, SBB i Klan. Od 2012 roku publikujemy materiały z obszernego archiwum Jerzego Miliana, jednego z czołowych przedstawicieli polskiej szkoły jazzu. Zajmujemy się także eksploracją bogatego, wielowymiarowego archiwum Martina Kratochvila, czeskiego pianisty i lidera formacji Jazz Q.

W 2013 roku opublikowaliśmy kompilację „Sonda”, zbierającą nagrania wykorzystywane w legendarnym popularnonaukowym programie Telewizji Polskiej. Pierwszy nakład CD sprzedał się w ciągu tygodnia, limitowane wydanie na płycie winylowej – w trzy godziny. Album, razem z towarzyszącym mu zbiorem elektronicznych poszukiwań Krzysztofa Dudy (również wykorzystywanych w „Sondzie”), zebrał doskonałe recenzje prasowe i był chętnie prezentowany na radiowej antenie.

Zajmowaliśmy się także publikacją książek muzycznych, wydając m.in. biografie artystów oraz serie „Unisono w wielogłosie” i „Rock. Konteksty”, w których muzyka rockowa jest prezentowana z różnych, zaskakujących perspektyw. W 2010 roku założyliśmy i przez trzy lata wydawaliśmy kwartalnik o rocku progresywnym „Lizard” (magazyn ukazuje się do dziś). Dziś papierowe wydawnictwa to tylko drobny wycinek naszej działalności – najważniejsze są płyty – tłumaczy założyciel i szef GAD Records, Michał Wilczyński.

niezależne wytwórnie płytowe

Instant Classic to niezależny label założony przed dwóch miłośników muzyki i winyli. Ich wydawnictwa ukazują się w limitowanych nakładach, a także często ozdobione są ręcznie wykonanymi okładkami. Twórcy wytwórni nie przywiązują wagi do ograniczeń stylistycznych, ale wydają tylko te płyty, które sami kochają.

niezależne wytwórnie płytowe

International Day Of swoją historię rozpoczęło blisko 12 lat temu od działalności promotorskiej. Imprezy pod tym szyldem odbyły się w nieistniejących już klubach: Cafe Mięsna, 8 bitów oraz kultowym klubie Eskulap. Jako wytwórnia płytowa prężnie działa nieprzerwanie od 2015 roku i na przestrzeni lat w katalogu oficyny pojawili się m.in. Jacek Sienkiewicz, Jurek Przeździecki, Fisherboyz, Kuba Sojka, Michał Wolski, Sebastian Mullaert, Post Scriptum czy Gary Holldman. Poznańska oficyna nie goni za trendami i nie zamyka się na jeden gatunek. Idea jak przyświeca włodarzom wytwórni to nigdy nie znaleźć się w TOP 10 Beatport. Punktem wyjścia do wszelkich działań wydawniczych jest stare założenie, że dobra muzyka zawsze się obroni. Produkcje firmowane poznańską marką cieszą się uznaniem zarówno w polskim, jak i zagranicznym środowisku – zbierając słowa uznania od takich postaci Sven Vath Âme, Ellen Alien, Dj Bone, Josh Wink , Kölsch, Laurent Garnier, Marcel Dettmann czy Oscar Mulero, ale to tylko część artystów którym podoba się muzyka jaką wydają kumple z Poznania.

Wydawnictwa labelu International Day Off była publikowana i recenzowana w Mixmag, Magnetic Magazine, Decode Magazin, Electronic Beats.

niezależne wytwórnie płytowe

Kilogram Records powstał w 2000 roku z inicjatywy Oli i Mikołaja Trzaski. Od tego czasu wydawnictwo uzupełniło polski rynek o kilkadziesiąt wyjątkowych płyt, związanych gatunkowo przede wszystkim – choć nie tylko – z muzyką improwizowaną i free jazzem. Zdecydowany trzon wydawnictw Kilograma stanową projekty Mikołaja Trzaski. W rozmaitych konfiguracjach towarzyszą mu tacy artyści jak bracia Olesiowie, Andrzej Stasiuk (płyta „Kantry”), Macio Moretti i Raphael Rogiński (Shofar) czy fenomenalny skład zespołu Ircha: Paweł Szamburski, Michał Górczyński i Wacław Zimpel. Na wielu wydawnictwach usłyszeć można również światowej sławy muzyków zagranicznych, między innymi Kena Vandermarka, Petera Brötzmanna, Michaela Zeranga czy Steve’a Swella. Gdańska wytwórnia dba przy tym nie tylko o poziom audialny swoich albumów – nie mniejszą uwagę przykładając do warstwy wizualnej. Współpracujący z Kilogramem graficy w przemyślany i korespondujący z klimatem nagrań sposób projektują ich opakowania i krążki.

Kilogram Records to wytwórnia awangardowa, w najlepszym tego słowa znaczeniu – dbająca przede wszystkim o artystyczną, a nie komercyjną wartość wypuszczanych na rynek albumów. Choć pomysł na jego powstanie narodził się w wyniku swoistego kryzysu – trudności Mikołaja Trzaski ze znalezieniem wydawcy swoich nagrań – efekt okazał się zbawienny dla polskiej „sceny improwizowanej”. Promując i znacząco poszerzając jej dotychczasową ofertę dla rosnących rzesz odbiorców, Kilogram stanowi nieustające źródło inspiracji dla nas wszystkich – pisze Mikołaj Starzyński.

niezależne wytwórnie płytowe

LOŻA Oficyna to niezależna oficyna wydawnicza powołana do życia przez Michała Reka (Zgubę) i Mateusza Ciszczonia (Lugshara) wraz z Kamilem Wałęckim (Urthem) i Arkadiuszem Sroką (Anderem) w 2020 roku. Głównym celem Oficyny jest nie tylko promocja szeroko pojętej muzyki niszowej i alternatywnej, ale także aktywne wspieranie jej twórców oraz rozwijanie kolekcjonerskich intermedialnych projektów wydawniczych.

niezależne wytwórnie płytowe

Multikulti Project od już od wielu lat zajmuje się promocją artystów i ich muzyki. Od jazzu poprzez world music do klasyki, muzyki współczesnej i awangardowej, nie zapominając przy tym o zacnych nazwiskach z pogranicza techno, ambientu, hip-hopu itd.

Trudno znaleźć słowo, które dobrze oddaje sens naszej działalności, bo też określenia typu „przedstawiciel” pozostawiają pewien niedosyt. Z bólem przyznajemy: jesteśmy reprezentantami kilkudziesięciu niezależnych wydawnictw. Mamy na sumieniu więcej nawet – to właśnie przez nas zaznacza w naszym mono religijnym kraju swą obecność kultowy magik starszych braci w wierze – John Zorn. Dyrektor artystyczny, właściciel nowojorskiego klubu Tonic, pasjonat i jeden z twórców amerykańskiej fundacji Tzadik. To przez nas sfrikowani kolesie z Lounge Lizards, Slow Poke, ludzie tacy jak Michael Blake, Joey Baron, czy tuzy world music klasy Omary Portuando – czyli artyści firmy Intuition są w naszym kraju słuchani i podziwiani. Jesteśmy też odpowiedzialni za sporą część procesu globalizacji. Świat nie jest już tak wielki jak niegdyś. Brytyjskie Tumi i World Music Network, francuska Lusafrica… sprawiły, że na Kubę można dotrzeć bez zgody Fidela. Afryka, Azja i obie Ameryki są dostępne bez wiz i paszportów. Ale nie tylko dalekie kraje…

Nasza wina jest poważniejsza jeszcze przez sympatię do znacznie bliższej nam Norwegii. Skandynawski Kierkelig Kulturverksted, którego wydawnictwa mamy przyjemność promować wyśrubowało jakość nagrań do poziomu raczej niespotykanego na co dzień. Niezwykła dbałość o stronę graficzną spowodowała, że ich wydawnictwa to raczej cross-medialne, samodzielne projekty artystyczne niż zwyczajnie mówiąc płyty kompaktowe. Kto raz dał się porwać nostalgii w precyzyjnie wybrzmiałym fiordowym pogłosie, będzie miał spore kłopoty wracając na łono pop-papki. Jakby tego było nam mało – zajęliśmy się dystrybucją oraz promocją w Polsce audiofilskich wydawnictw Linn i Naim Audio, znanych Państwu przede wszystkim jako producenci najwyższej jakości urządzeń do odtwarzania muzyki. Więc jeśli poprzeczka jakości nagrań zawisła tak wysoko – przyznajemy – mamy w tym swój udział.

Prowadzenie działalności agenturalnej jest zajęciem w jakiś sposób pasywnym. Promocja nawet najlepszych wydawnictw nie zastąpi nigdy własnego projektu, dlatego zajmujemy się również wydawaniem płyt (wśród listy wydawców na stronie głównej znajduje się nazwa „Multikulti”). Nie działamy w próżni. Zajmujemy się również prowadzeniem tradycyjnego sklepu (tradycja dotyczy oczywiście formy sprzedaży). Muzyka dawna, klasyczna, world, jazz, blues, avant-rock… Nie ma jedynie siermiężnego popu, disco polo…

Naszym myślom przyświeca brutalna refleksja – niemożliwe jest, by połowie świata w tym samym czasie podobała się ta sama muzyka. Bez wielkich słów – nie mamy poczucia wypełniania dziejowej misji. Cieszymy się jedynie możliwością pracy i prowadzenia firmy w sposób, który nie naraża naszych muzycznych sumień na wątpliwe moralnie wyborytak opisują swoją działalność twórcy Multikulti Project.

niezależne wytwórnie płytowe

Mik.Musik.!. założona została przez zespół Mołr Drammaz w okolicach 1995 roku jako nieduża firma wydawnicza, później przekształcona w kolektyw. Początkowo powołana do wydawania nagrań Mołr Dr., po kilku latach zaczęła wydawać także innych artystów. Ostatnio publikuje ponownie głównie nagrania artystów związanych z Mołrami. Po około 200 wydawnictwach zakręcono koło.

Stylistycznie Mik nigdy się nie zamykał, pojawiały się albumy zupełnie akustyczne, orkiestrowe, mówione, piosenkowe, słuchowiskowe i eksperymentalne w szerokim tego słowa znaczeniu. Ale tak się potoczyło, że różne opcje elektroniczne są tym, z czym label się na co dzień najbardziej kojarzy, w tym tzw. „nowe” techno, które stało się na kilka lat specjalnością, gdzieś po 2012 roku.

Nośniki fizyczne – przerobiliśmy wszystko, od dyskietek, przez CD-R (w tym dziwne różne próby, typu muzyka zapisana jako plik.tif etc.) aż po zwykły winyl i kasety, w zasadzie wszystko co się rusza i wydaje dźwięk. Jako jedni z pierwszych w Polsce udostępnialiśmy nagrania także w formie cyfrowej – opowiada Wojtek Kucharczyk.

Główni artyści to: Mołr Drammaz, Wojciech Kucharczyk/The Complainer/Retro Sex Galaxy, Joanna Bronisławska/Asi Mina, 8rolek/Bartek Kujawski, Deuce/Tsar Poloz/Piotr Połoz, RSS B0YS, Wilhelm Bras, John Lake, HWDJazz, OONDOOD i wielu innych.

Hasło wiodące, a nawet dwa:

  1. KISS THE SYSTEM
  2. Jesteś tylko trochę w błędzie

 

niezależne wytwórnie płytowe

Muzyka Odnaleziona

2007 rok – jesteśmy jak zawsze na Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu nad Wisłą. Na rynku nie można kupić żadnych płyt, publikacji… Choć istnieje przecież seria płyt Polskiego Radia Muzyka źródeł i wydawane już wtedy publikacje In Crudo. Sfrustrowani postanawiamy sami wydawać zbiory. Nic o tym nie wiemy, rejestruję wtedy jednoosobową działalność gospodarczą i już w tym 2007 wydajemy trzy tytuły.

Wydawnictwo zajmuje się przede wszystkim publikowaniem zbiorów Andrzeja Bieńkowskiego, dotyczących muzyki wiejskiej. Zbiory są teraz depozytem w fundacji MUZYKA ODNALEZIONA – Archiwum Muzyki Wiejskiej. Zawiera ono zarówno nagrania audio, jak i wideo, a także fotografie, w tym archiwalne, dotyczące życia muzycznego wsi Polski, Ukrainy i BiałorusiMałgorzata Bieńkowska.

niezależne wytwórnie płytowe

Mondoj – warszawski label eksplorujący obszary związane z eksperymentalną muzyką elektroniczną. W katalogu wytwórni znajdziemy płyty m.in. takich twórców jak Antonina Nowacka, Piotr Kurek, Andrzej Nowak, Seth Graham, Polly Chain, G.S. Sultan czy Max Eilbacher.

niezależne wytwórnie płytowe

Not Two Records to krakowska wytwórnia, której katalog liczy ponad 200 albumów wydanych na CD, winylach oraz w cyfrowych formatach. Znany z awangardowych wydawnictw Not Two powstał w 1998 roku i zaczął od publikowania prostych sesji w wykonaniu polskich muzyków. Od około 2002 roku uwaga wydawców powędrowała wyłącznie stronę muzyków awangardowych.

W obszernych zbiorach Not Two znajdziemy albumy choćby takich artystów jak David Murray, Ken Vandermark, Sonny Simmons, Michael Marcus, Daniel Carter, Gebhard Ullmann, Steve Swell, Sirone, Anthony Braxton, ROVA, Szilard Mezei, Satoko Fujii, Joe Morris, Mats Gustafsson, Tomas Fujiwara i Taylor Ho Bynum, Joe McPhee, Rodrigo Amado.

Forma wizualna samych płyt z Not Two zasługuje także na szczególną uwagę – najczęściej są one zapakowane w pięciocalowe kartonowe rękawy, laminowane i wklejane razem z wyraźną i często dość abstrakcyjną grafiką. Chociaż są inspirowane japońskimi okładkami płyt kompaktowych, to jednak mają własną klarowność i prezencję.

Wpływ, jaki Not Two wywiera na współczesną scenę jazzu i muzyki improwizowanej, wywodzi się z filozofii, którą twórca labelu Marek Winiarski ujmuje w ten sposób: Moja filozofia jest bardzo prosta. Chcę wydawać muzykę, którą bardzo lubię, nawet jeśli wiem od początku, że tracę pieniądze, czuję, że szczególnie ważne jest połączenie muzyków z różnych krajów i tradycji – zawsze jest szansa na wyjątkowe efekty.

🟧 Przeczytaj: Przegląd polskich niezależnych wytwórni płytowych – cz. 1
🟧 Przeczytaj: Przegląd polskich niezależnych wytwórni płytowych – cz. 2
🟧 Przeczytaj: Luigi Russolo – ojciec chrzestny hałasu

Udostępnij:

FacebookTwitter


Scroll Up
Skip to content

Rejestrując się zgadzasz się z naszą Polityką prywatności, a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie bezpłatnych biuletynów. W dowolnym momencie możesz zrezygnować z subskrypcji klikając w link na dole każdego biuletynu.