Array
(
    [0] => https://proanima.pl/wp-content/uploads/2021/12/101mXR5oa6vrGuYqcOKaaQ.jpg
    [1] => 546
    [2] => 768
    [3] => 
)
        

Sukces polskiego plakatu teatralnego sprawił, że sztuka wyszła na ulicę. Złożyły się na niego kreatywność artystów – grafików, unikatowa gra skojarzeń, wolność twórcza i niezwykle owocna współpraca z najważniejszymi instytucjami teatralnymi. Dzieła plakacistów zyskały status towaru eksportowego i ponadczasowego fenomenu, dając początek swego rodzaju rodzimej tradycji. Czym dziś jest polski plakat teatralny i jak to się ma do jego ponad 100-letniej historii? Plakat teatralny – sztuka w służbie Melpomeny.

Plakat teatralny
Henryk Tomaszewski, Historia, Witold Gombrowicz, Teatr Nowy w Warszawie, 1983.

Krótka historia polskiego plakatu teatralnego

Początkowo o spektaklach teatralnych informowano za pomocą afiszów, które z plakatem artystycznym miały niewiele wspólnego – opierały się na komunikacie tekstowym, który wypełniał całe pole. Plakat teatralny w formie plastycznej pojawiał się stopniowo. Wraz z rozwojem kierunków awangardowych w okresie międzywojennym można było zaobserwować jego rozwój. Przykładami są realizacje Andrzeja Pronaszki czy Karola Frycza. Jednak na prawdziwy szczyt osiągnięć trzeba było jeszcze poczekać.

Za najlepsze lata polskiego plakatu teatralnego uznawana jest pierwsza połowa lat 60. To wtedy w wyniku owocnej współpracy Teatru Dramatycznego i Teatru Wielkiego z takimi twórcami jak Jan Lenica, Roman Cieślewicz, Henryk Tomaszewski, Jan Młodożeniec, Waldemar Świerzy czy Franciszek Starowieyski powstawały jeden za drugim znakomite plakaty do spektakli teatralnych i operowych, a każdy z nich to prawdziwe dzieło sztuki i obiekt pożądania kolekcjonerów.

Plakat teatralny
Andrzej Pągowski, Madame Butterfly, Giacomo Puccini, Teatr Wielki w Warszawie, 1999.

Niemniej jednak niesprawiedliwe byłoby stwierdzenie, że poza tym okresem poziom plakatu teatralnego bezpowrotnie spadł. Współpraca Rosława Szaybo z Teatrem Studio czy bardziej współczesne realizacje Wiktora Sadowskiego, Andrzeja Pągowskiego i Rafała Olbińskiego świadczą o godnym kontynuowaniu tradycji.

Polska Szkoła Plakatu i zamieszanie wokół pojęcia

W historii sztuki przyjęło się stosować określenie Polskiej Szkoły Plakatu w odniesieniu do dzieł plakacistów powstałych po II wojnie światowej, głównie w latach 50., 60. i 70. Niektórzy podchodzili do tego terminu bardzo sceptycznie – tak naprawdę bowiem nie mówimy tu o szkole sensu stricto. Polscy plakaciści nie gromadzili się w ramach żadnego formalnego ugrupowania ani nie reprezentowali nurtu mającego wspólne cechy formalne. Chodzi tu raczej o pewien fenomen, który wyodrębniony został za sprawą swojej wyjątkowości, oryginalności i wysokiej wartości artystycznej.

Plakat teatralny
Jan Lenica, Wozzeck, Alban Berg, Teatr Wielki w Warszawie, 1964.

Do Polskiej Szkoły Plakatu zaliczani są artyści-graficy, często związani ze środowiskiem akademickim, reprezentujący różne pokolenia i posługujący się różnymi, awangardowymi rozwiązaniami formalnymi. Łączy ich stosowanie metafory, ironii, groteski, dowcipu, które „szkicowały” przekaz za pomocą sieci swobodnych skojarzeń.

Warto tutaj podkreślić, że pomimo widma cenzury, plakaciści rzadko mogli narzekać na ograniczenie wolności twórczej. Po pierwsze dlatego, że w ówczesnym ustroju dostrzegano potencjał propagandowy plakatu i chętnie go dofinansowywano. Po drugie, artyści nie działali w służbie marketingu – plakat nie pełnił funkcji prawdziwej reklamy w dzisiejszym rozumieniu, twórcy nie musieli się więc podporządkowywać żadnym wytycznym.

Plakat teatralny – najsłynniejsze realizacje

Każdy z twórców miał swój charakterystyczny styl, ulubione środki wyrazu i technikę. Henryk Tomaszewski preferował plakat o malarskim charakterze. Elementy miały wyraźnie obrysowany kontur, a sam przekaz był bardzo symboliczny, czego doskonałym przykładem jest plakat do „Historii” Gombrowicza w Teatrze Nowym. Podobna malarskość cechowała prace Jana Lenicy, które rozpoznajemy po grubym, przypominającym witraż konturze i rozmytej plamie barwnej. Jego najsłynniejsze realizacje to „Wozzeck”, „Otello”, „Faust” czy „Elektra” dla Teatru Wielkiego. Warsztat malarski znacząco przebija też przez słynne prace Waldemara Świerzego – „Króla Rogera” czy „Godzinę hiszpańską” (Teatr Wielki w Warszawie).

Plakat teatralny
Roman Cieślewicz, J.M. K. Wścieklica, Stanisław Ignacy Witkiewicz, Teatr Mały w Warszawie, 1979.

Roman Cieślewicz przejawiał wyraźne zainteresowanie kolażem i fotografią. W jego pracach widać wpływy zachodnich nurtów, szczególnie pop-artu. Spośród plakatów Cieślewicza warto wymienić „J.M.K. Wścieklica” Witkacego dla Teatru Małego w Warszawie, „Dziady” dla Teatru Narodowego w Warszawie oraz „Diabły z Loudun” Pendereckiego dla Teatru Wielkiego. W monochromatycznych pracach Franciszka Starowieyskiego dostrzeżemy natomiast fascynację surrealizmem i odwagę w posługiwaniu się językiem erotyki („Wojna chłopska”, „Don Giovanni” dla Teatru im. Kochanowskiego w Opolu).

Współczesne polskie plakaty teatralne

Kolejne pokolenia twórców czerpały z doświadczeń poprzednich, ale i dodawały zawsze coś od siebie. Andrzej Pągowski, uczeń Waldemara Świerzego, osiągnął sukces, będąc jeszcze na studiach, zdobywając medal na Biennale w Brnie za plakat do „Męża i żony” w Teatrze Narodowym w Warszawie. Artysta kontynuował tradycję plakatu malarskiego i symbolicznego, bazującego na grze skojarzeń, co widać w „Madame Butterfly”, „Antygonie” czy „Hamlecie”.

Plakat teatralny
Rafał Olbiński, Cyrulik Sewilski, Giacomo Rossini, Teatr Wielki w Warszawie, 2007.

Swój unikatowy język znalazł też Rafał Olbiński, którego znakiem rozpoznawczym stały się surrealistyczne, oniryczne plakaty, nasuwające skojarzenie z malarstwem René Magritte’a. Szczególnie znane są jego realizacje promujące spektakle operowe: „Traviatę”, „Makbeta”, „Salome” czy „Cyrulika Sewilskiego”.

Biennale i kolekcja polskiego plakatu

Rozpowszechnieniu polskiej sztuki plakatu zdecydowanie pomogła organizacja odbywającego się do dziś Międzynarodowego Biennale Plakatu. Idea imprezy będącej połączeniem wystawy z konkursem narodziła się w 1966 roku. Od tego czasu co dwa lata w Muzeum Plakatu w Wilanowie ma miejsce Biennale, podczas którego uczestnikom przyznawane są nagrody w różnych kategoriach. Laureatami byli wymieniani już polscy plakaciści, ale i artyści międzynarodowi, jak choćby Andy Warhol.

Przy tej okazji warto wspomnieć o samym Muzeum Plakatu (oddział Muzeum Narodowego w Warszawie), które oficjalnie zostało otwarte dwa lata po pierwszym Biennale (to odbyło się w gmachu Zachęty), będąc tym samym pierwszym muzeum plakatu na świecie. Kilkudziesięciotysięczna kolekcja zawiera zbiory plakatu polskiego, europejskiego i amerykańskiego, od XIX wieku do czasów współczesnych.

Tekst: Apolonia Filonik – absolwentka historii sztuki i italianistyki, skutecznie łącząca swoje zainteresowania jako tłumaczka i autorka tekstów o tematyce artystycznej, turystycznej i filologicznej. Ciekawią ją transgraniczne zjawiska w literaturze i sztuce. Jej ulubione miejsce to Teatr Wielki w Warszawie, a w wolnym czasie praktykuje dolce vita i taniec.

🟧 Przeczytaj: Zofia Stankiewicz – pejzażystka niepowszedniej miary
🟧 Przeczytaj: Rene Magritte: W tajemnicy świata. Surrealistyczne gry z widzem
🟧 Przeczytaj: Jerzy Nowosielski – współczesny mistrz ikon

👉 Znajdź ciekawe wydarzenia kulturalne w naszej >>> wyszukiwarce imprez <<<

Obrazy:
Ilustracja 1: http://www.postermuseum.pl/kolekcja/kolekcja-plakatu-polskiego/
Ilustracja 2: https://www.poster.pl/poster/pagowski_andrzej_madame_butterfly/pl
Ilustracja 3: http://www.postermuseum.pl/kolekcja/kolekcja-plakatu-polskiego/
Ilustracja 4: http://www.postermuseum.pl/kolekcja/kolekcja-plakatu-polskiego/
ilustracja 5: https://www.poster.pl/poster/olbinski_rafal_cyrulik_sewilski/pl

Udostępnij:


2022 © Fundacja ProAnima. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Skip to content

Rejestrując się zgadzasz się z naszą Polityką prywatności, a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie bezpłatnych biuletynów. W dowolnym momencie możesz zrezygnować z subskrypcji klikając w link na dole każdego biuletynu.