malopolskie

Uwaga PREMIERA!

AUTORZY: Anthony Marriott i Alistair Foot
REŻYSER: Janusz Szydłowski
TŁUMACZENIE: Krystyna Podleska i Anna Wołek
SCENOGRAFIA i KOSTIUMY: Anna Sekuła
CHOREOGRAFIA: Jarosław Staniek i Katarzyna Zielonka
PRODUKCJA MUZYCZNA I UDŹWIĘKOWIENIE: Ignacy Matuszewski
ASYSTENTKA REŻYSERA: Barbara Garstka

Obsada:
PETER HUNTER: Marek Nędza/Adrian Budakow
FRANCES HUNTER: Barbara Garstka/Aleksandra Konior-Gapys
ELEANOR HUNTER: Katarzyna Galica
BRIAN RUNNICLES: Dominik Mironiuk/Kamil Krupicz
LESLIE BROMHEAD: Marcel Wiercichowski/Piotr Urbaniak
NADINSPEKTOR PAUL: Zbigniew Kosowski/Karol Wolski
PAN NEEDHAM: Krzysztof Jędrysek/Karol Wolski
SUSAN: Katarzyna Chorzępa
BARBARA: Anita Szydłowska

Bez seksu proszę

Choć wizyta kuriera zwiastuje na ogół coś miłego – w przypadku młodego małżeństwa Hunterów jest początkiem nieprawdopodobnej historii. Frances, żona Petera Huntera – młodego bankiera, składając zamówienie na skandynawskie szkło, nie spodziewa się, że w paczce, która zostanie dostarczona do ich mieszkania mieszczącego się nad bankiem, w którym pracuje Peter, znajdzie materiały pornograficzne. Para, obawiając się wywołania obyczajowego skandalu, do spółki z Brianem – ich przyjacielem, próbuje za wszelką cenę pozbyć się tej nieprzyzwoitej przesyłki. Sprawę komplikuje dodatkowo pojawienie się Eleanor – matki Petera, Pana Bromheada – jego szefa, inspektora bankowego – Pana Needhama, Paula – nadinspektora policji, a także… dwóch dam lekkich obyczajów.

Bez seksu proszę to brytyjska farsa napisana przez Alistaira Foota i Anthony’ego Marriott’a, mistrzów tego gatunku. Od premiery, która odbyła się w Londynie w 1971 roku, do 1987 roku, kiedy to tytuł został zdjęty z afisza, zagrano go prawie 7 tysięcy razy! W 1973 roku sztuka została przeniesiona na duży ekran. Zarówno na West Endzie, jak i w filmie, wystąpiły największe gwiazdy Londynu.
Spektakl w Krakowskim Teatrze VARIETE wyreżyseruje Janusz Szydłowski. Za scenografię oraz kostiumy odpowiedzialna będzie Anna Sekuła.

Bez seksu proszę to klasyka gatunku. Konstrukcja scenariusza daje zarówno aktorom, jak i reżyserowi niemałe pole do popisu. Mieszanka nieprawdopodobnych wydarzeń, błyskotliwych dialogów oraz szybkiej akcji bez wątpienia zapewni widzom niezapomnianą rozrywkę.
Słowo od reżysera:

Kiedy przed laty byłem pedagogiem na Wydziale Aktorskim w krakowskiej PWST, ówczesny rektor prof. Jacek Popiel zaproponował mi przewód doktorski, a sam wymyślił tytuł mojej pracy: „Współczesne problemy sztuki aktorskiej w repertuarze komediowo-farsowym”. Wtedy tekst farsy prowokował jakiś utwór muzyczny, był swoistą partyturą działania. Słowo, ruch, światło to elementy, które budują formę muzyczną utworu farsowego. Właśnie dlatego takie utwory nadają się idealnie na muzyczną scenę VARIETE, na której od początku jej istnienia współpracujemy z grupą znakomitych, młodych, śpiewających aktorów z całej Polski. Jestem ogromnie szczęśliwy, że właśnie tu udało mi się zebrać tą znakomitą aktorską „orkiestrę”. Ci młodzi artyści wyzwalają we mnie nową energię, dzięki której czuję, że robimy coś fajnego. Pragnę pokazać, że właśnie w naszym Teatrze aktorzy mają możliwość zabawy z tekstem farsowym. Dla mnie farsa jest jak muzyka.
Bez seksu proszę, mimo iż jest sztuką lekką, zdecydowanie nie jest łatwym tytułem do realizacji. Konstrukcja scenariusza daje zarówno aktorom, jak i reżyserowi wiele możliwości interpretacyjnych. Od samego początku pracy nad tekstem zespół musi wzajemnie zarażać się „abstrakcyjną wyobraźnią”, niezbędną do tego, aby sprostać wyzwaniu, jakim jest utwór farsowy.

Farsa musi mieć tempo i rytm na tyle szybkie, aby widz nie miał czasu zastanowić się nad logiką i prawdopodobieństwem zdarzeń.

Informacje pochodzą ze strony: https://www.facebook.com/events/483893656369359

Udostępnij:

FacebookTwitter


Scroll Up
Skip to content

Rejestrując się zgadzasz się z naszą Polityką prywatności, a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie bezpłatnych biuletynów. W dowolnym momencie możesz zrezygnować z subskrypcji klikając w link na dole każdego biuletynu.