Artykuły, Relacje, Muzyka, Opinie

One Billion Rising – Poprzez taniec zmieniajmy świat na lepsze!

Autor: Patrycja Kaszyńska | Data dodania: 09.04.2021
One Billion Rising proanima.pl

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek po co nam taniec? Co on może wnieść do naszego życia ? Taniec to forma komunikacji niewerbalnej, powstająca spontanicznie pod wpływem bodźców emocjonalnych bądź świadomie pokazując pewne stany psychicznie. Tańcząc uwalniamy energię, dzielimy się nią ze światem. Nie bez powodu akcja One Billion Rising przybrała formę wspólnego tańca. Wyobraźcie sobie ogrom pozytywnej mocy, kiedy 14 lutego każdego roku na całym świecie tańczy się przeciwko przemocy ten sam układ taneczny.

Czy wiedzieliście, że żyjemy na planecie, na której w ciągu swojego życia około miliarda kobiet padnie lub padło ofiarą gwałtu. MILIARD KOBIET! To słynne zdanie wypowiedziała Eve Ensler, amerykańska dramatopisarka, aktywistka ruchu feministycznego i inicjatorka tej ogólnoświatowej kampanii. Poprzez taniec kobiety wyrażają swój bunt, solidarność z ofiarami przemocy i dyskryminacji na całym świecie. I co jest ważne, w akcji biorą udział również mężczyźni. W ten sposób okazują swoje kobietom wsparcie.

One Billion Rising, proanima.pl
Centrum Handlowe Alfa Białystok, 2020r.

W Polsce akcja organizowana jest przez Fundację Feminoteka pod polską nazwą „Nazywam się miliard”. Każdego roku zwraca się uwagę na inne aspekty pojęcia przemocy i jej przeciwdziałania. W 2018 roku poruszono temat przeciwdziałania przemocy na poziomie lokalnym. Analiza ponad 300 lokalnych programów przeciwdziałania przemocy w rodzinie pokazała, że:

• 50% programów nie podało informacji, że przemocy najczęściej doświadczają kobiety i dziewczęta,
• 90% programów nie definiowało poszczególnych rodzajów przemocy z uwzględnieniem kategorii płci,
• tylko jeden program zawierał zapis wprost odwołujący się do faktu, że stereotypy płciowe mają wpływ na przemoc wobec kobiet,
• tylko w jednym programie można było znaleźć szczegółową analizę problemu przemocy ze względu na płeć.

One Billion Rising proanima.pl
Rynek Kościuszki w Białymstoku, 2018r.

W Białymstoku inicjatorką akcji jest Danuta Kaszyńska – Prezes Honorowa Podlaskiego Stowarzyszenia Właścicielek Firm. We współpracy ze Studiem Tańca Feniks, a szczególnie Katarzyną Dudą – Charko co roku zaprasza do wspólnego antyprzemocowego tańca. Dotychczas odbyło się 9 edycji Nazywam się Miliard – One Billion Rising, które miały miejsce między innymi na placu Rynku Kościuszki oraz w Centrum Handlowym ALFA. W tym roku hasłem przewodnim był „Bunt miliarda”. Zwrócono szczególną uwagę na problem zmiany definicji gwałtu ze względu na niedostosowane prawnie postępowanie. Należy założyć, że „tylko tak oznacza zgodę” i „seks bez zgody to gwałt”. Bunt miał charakter również proekologiczny. Konsekwencje zmian klimatycznych poniosą w pierwszej kolejności najsłabsi – dzieci, kobiety, osoby starsze. Mocno się akcentuje protest przeciwko degradacji środowiska naturalnego.

Z powodów epidemiologicznych wydarzenie nie mogło się odbyć w miejscu publicznym. To jednak nie stanęło na przeszkodzie, aby wspólnie zaprotestować w formie tanecznej. Tak jak w poprzednich latach uczestnicy spotykali się na próbach, podczas których się wspierali, tak w tym roku każdy ćwiczył sam i te indywidualne próby zostały później zmontowane. Powstało nagranie, w którym wystąpili organizatorzy i osoby wspierające wydarzenie. Oprócz Danuty Kaszyńskiej, Katarzyny Dudy – Charko, Studia Tańca Feniks i członkiń Podlaskiego Stowarzyszenia Właścicielek Firm w nagraniu wzięły udział kobiety z Młodzieżowego Centrum Edukacji i Readaptacji Społecznej w Goniądzu.


Taniec antyprzemocowy łączy osoby z różnych dziedzin, wielu środowisk. Układ jest na tyle prosty, że mogą go zatańczyć osoby starsze i młodsze. Składa się z kilku podstawowych kroków, do których dochodzą tzw. ruchy sprzeciwu wobec oprawcy oraz ruch kolanem w górę symbolizujący obronę przed przemocą. Każdego roku tańczy się ten sam układ, aby zjednoczyć uczestników we wspólnym celu. Akcja One Billion Rising ma charakter nie tylko kulturalny, ale przede wszystkim społeczny, która ma pokazać pewien problem. Taniec jest jedynie formą przekazu. O wiele chętniej ogląda się emanujący pozytywną energią układ, niż słucha suchych prelekcji.

Nawet jeśli tylko jedna ofiara zgłosi gwałt bądź inny rodzaj przemocy na niej wywierany, dzięki temu, że dostanie wsparcie od organizatorów i uczestników akcji, bądź usłyszy o tym wydarzeniu– uznaje się, że cel wydarzenia został spełniony. Tańcem można zmienić świat na lepsze, tańcem okazuje się solidarność z osobami doznającymi przemocy.

 

Autorka: Patrycja Kaszyńska

🟧 Przeczytaj: Senior wykluczony cyfrowo
🟧 Przeczytaj: Kino kobiece – kobiety dla kobiet i o kobietach
🟧 Przeczytaj: Pisać czy nie pisać? Oto jest pytanie!

Udostępnij:

FacebookTwitter


Scroll Up
Skip to content

Rejestrując się zgadzasz się z naszą Polityką prywatności, a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie bezpłatnych biuletynów. W dowolnym momencie możesz zrezygnować z subskrypcji klikając w link na dole każdego biuletynu.