Array
(
    [0] => https://proanima.pl/wp-content/uploads/2024/06/wolontariusz-Muzeum-Slaskie.jpg
    [1] => 640
    [2] => 504
    [3] => 
)
        

Muzeum Śląskie w Katowicach jest instytucją kultury, w której została stworzona przestrzeń na dialog przeszłości z nowoczesnością w teraźniejszości. Obok reliktów minionych epok, pokazana jest tu wielokulturowość tego industrialnego regionu oraz jego dorobek intelektualny i artystyczny. Obok pracowników społeczność muzeum współtworzą wolontariusze.

Ostatnio byłam na zebraniu Redakcji Art Luft, która gromadzi wolontariuszy Muzeum Śląskiego w Katowicach. Po spotkaniu, zadałam sobie pytanie, co ja robię wśród osób w przedziale wiekowym 18-30 lat mając prawie pięćdziesiąt lat. Oświeciło mnie. Ci młodzi ludzie chcą zrobić coś więcej niż siedzieć przed komputerem czy włóczyć się po galeriach handlowych. Taki obraz młodzieży często sprzedają nam media. Pokolenie bezideowe i podążające bez celu. Moje zdanie jest jednak inne. Wolontariusze to osoby zaangażowane społecznie, uśmiechnięte i chętne do działania.

Siedząc na spotkaniu Redakcji Art Luft, miałam okazję posłuchać świetnych pomysłów, sensownych wypowiedzi, a przede wszystkim wrażliwych osób, które są wyczulone na  dobro, prawdę i piękno. Ich artykuły były pełnie zapału, młodzieńczej wrażliwości, a przede wszystkim zachwytu nad otaczającym światem. Redakcja Art Luft to tylko jedna z grup wolontariuszy działających na terenie Muzeum Śląskiego  pod opieką pani Doroty Pietrzniak.

W Muzeum Śląskim każdy wolontariusz przechodzi szkolenie BHP i zapoznaje się z zasadami wolontariatu. Potem podpisuje porozumienie wolontariacie. Dzięki tej umowie może uczestniczyć i pomagać przy różnych wydarzeniach takich jak: wystawy, festiwale, koncerty. Otrzymuje także ubezpieczenie i zapoznaje się warunkami współpracy. Pani Dorota na  bieżąco informuje o wydarzeniach w muzeum i zaprasza chętnych do udziału w wybranych zdarzeniach artystyczych. Są także osoby, które na stałe pomagają w poszczególnych działach Muzeum Śląskiego, takich jak biblioteka czy dział marketingu i promocji.

Kocham wolontariat - O korzyściach płynących z wolontariatu.

Teoria mówi, że wolontariat może przynieść wiele dobrego, zarówno dla samych wolontariuszy, jak i dla społeczności, w której pracują. Jest wiele korzyści wynikających z uczestnictwa w wolontariacie.

Jedną z nich jest satysfakcja z pomagania innym i działania na rzecz dobra społecznego. Brzmi górnolotnie, ale rzeczywiście tak jest. Wolontariusz staje się częścią większej grupy, przynależy do miejsca, ludzi, ma określone zadania, które wypełnia. Czuje się częściom większej całości, a jednocześnie może być dumny ze swojej pracy, ze swojego wkładu w wybrane wydarzenie.

Rozwój umiejętności społecznych, takich jak komunikacja, współpraca i empatia to kolejna korzyść. Wolontariusze są otwarci na uczestników imprez, pomagają, informują, wskazują drogę. Często są osobami pierwszego kontaktu. Można powiedzieć, że szukają kontaktu i możliwości przekazania swoich umiejętności i wiedzy.

Kocham wolontariat - O korzyściach płynących z wolontariatu.

Dla wielu osób wolontariat to możliwość zdobycia nowych doświadczeń i poznania różnych środowisk. Często wolontariat jest początkiem czegoś nowego. Pracę się dostaje, a wolontariat się wybiera. To miejsce, które jest okazją do eksplorowania środowiska, do którego się aspiruje. Można też popróbować bycia w różnych miejscach i różnych społecznościach w zależności od własnych potrzeb lub otwartości rynku. Wielu wolontariuszy często dostaje prace w środowiskach, w których podejmuje wcześniej wolontariat. Jest  to także możliwość poznania własnych zainteresowań i pasji, odkrycia powołania. Czasem na wolontariat ktoś idzie bez większego entuzjazmu, by coś zrobić lub  komuś pomóc. Powoli buduje relacje i zawiera nowe znajomości. Zaczyna odnajdować się w danej społeczności.

Zbyt rzadko mówi się o tym, że uczestnictwo w aktywnościach społecznych służy poprawie zdrowia psychicznego i emocjonalnego. Za to często podkreśla się dodatkową wartość dla przyszłego życiorysu zawodowego. Tak jak wspomniałam, wolontariat może mieć pozytywne oddziaływanie na życie zarówno wolontariuszy, jak i tych, którym pomagają, a także na całą społeczność. Często wolontariusze dają wsparcie osobom potrzebującym, które nie mogą sobie samodzielnie poradzić. Poprzez współpracę z koordynatorem wolontariusz uczy się wyjść naprzeciw przeróżnym potrzebom.

Co mnie daje wolontariat w Muzeum Śląskim?  Pomagam w różnych wydarzeniach kulturalnych i jestem na bieżąco z ofertą tej instytucji. Uczestniczę w tworzeniu kultury przez duże „K”, co jest dla mnie powodem do dumy.  Jednocześnie praca dla Redakcji Art Luft pomaga mi realizować moje pomysły dziennikarskie. Mam możliwość spotkania z twórcami z różnych dziedzin sztuki, z czego chętnie korzystam.  Poznałam też wielu fantastycznych ludzi, którzy myślą podobnie jak ja, co jest bezcenne. Wolontariat w Muzeum Śląskim dał mi jeszcze jedną rzecz. Po wielu latach mieszkania w Irlandii i pracy jako wolontariusz dla Domu Polskiego w Dublinie, odnalazłam swój nowy ,,dom” w Polsce.

 

Samanta Stochla (SVS)

redakcja: Weronika Mańczak

 

 Artykuł został napisany w ramach Akademii Dziennikarstwa Obywatelskiego w Kulturze

Przeczytaj również: Filmy z Chin
Przeczytaj również: Louis de Funès – o tym, kogo wszyscy znają, choć nigdy nie poznali…
Przeczytaj również: Rzeki Londynu – recenzja
Przeczytaj również: Ciężar skóry – recenzja książki/span>
Przeczytaj również: Konsul – recenzja książki. Stanisław Dąbrowa-Laskowski wspomnienia ze służby
Przeczytaj również: Jadwiga Smosarska – najjaśniejsza z gwiazd międzywojnia
Przeczytaj również: Fallout, Fallout nigdy się nie zmienia – recenzja serialu Fallout Amazon Prime

 

Udostępnij:


2025 © Fundacja ProAnima. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Skip to content