Może się wydawać, że cel drogi wyznaczonej przez Charlesa Bukowskiego w jego książce pt. ,,Hollywood’’ jest konkretny: alkohol, kobiety i seks. To jednak są tylko rzeczy, które autor napotyka po drodze. Jego podróż jest wyjątkowa. Dla kogo? No właśnie… dla kogo ta podróż jest wyjątkowa?
Na to pytanie każdy może znaleźć odpowiedź samodzielnie, jednak naiwne jest myślenie, że Charles Bukowski pisał dla kogokolwiek oprócz siebie. Na dodatek piękno jego pisania tkwi w umiejętności tworzenia przez pryzmat wszystkiego, co go spotkało, a pomimo stałej potrzeby bycia docenionym. W efekcie Bukowski tworzy bezkompromisową i uniwersalną narrację-złudzenie – złudzenie, że opisane przez niego historie są kierowane właśnie do nas.
Ta podróż jest inna od wszystkich. Przede wszystkim dzieje się w jednym konkretnym miejscu, zamknięta w pewnej dzielnicy Los Angeles, której granice ciężko zmienić, ruszyć albo w ogóle opisać: Hollywood.
Warto wybrać się w tę podróż. W „Hollywood” Charles Bukowski opisuje świat, który z pozoru już nie istnieje, a jednak bardzo dobrze go znamy. Takie dzielnice zawsze w jakiś sposób pozostają żywe. Lektura tej książki może być również ważną lekcją o tym, czego pragniemy, i o tym, że mogą być to sprzeczne rzeczy. „Hollywood” to kompas – ale igła, która powinna wskazywać północ, jest już nieco zardzewiała. Użytkownik musi więc odnaleźć kierunek, patrząc w gwiazdy na niebie. A te nie zawsze dobrze widać.
Literaturze Charlesa Bukowskiego nie można odmówić szczerości oraz tego, że jest napisana świetnym językiem. Każdy, kto zna historię tego amerykańskiego autora, wie, jak długo był on niedoceniany. Współcześnie kultura o nim zapomina. Możemy się zastanawiać, która z tych dwóch rzeczy jest bardziej przerażająca, i dlaczego tak się dzieje, skoro jego podróże są dużo prostsze, niż nam się wydaje. Alkohol to przeszłość, kobiety to teraźniejszość, a seks to przyszłość – przyszłość, która nigdy nie nadchodzi taka, jakiej byśmy chcieli.
tytuł: „Hollywood”
wydawnictwo: Noir sur Blanc
autor: Charles Bukowski
rok publikacji: 2016
liczba stron: 255
Recenzja: Katarzyna Prędotka
Zdjęcia: Noir sur Blanc
Redakcja: Magdalena Tołoczko
Dowiedz się więcej o Bukowskim!
Artykuł został napisany w ramach Akademii Dziennikarstwa Obywatelskiego w Kulturze
Spodobał Ci się nasz artykuł? Zobacz nasze recenzje książek!
Przeczytaj również: Rebecca F. Kuang „Yellowface” – recenzja. Trupy rynku wydawniczego
Przeczytaj również: Louis de Funès – o tym, kogo wszyscy znają, choć nigdy nie poznali…
Przeczytaj również: Rzeki Londynu – recenzja
Przeczytaj również: Ciężar skóry – recenzja książki/span>
Przeczytaj również: Konsul – recenzja książki. Stanisław Dąbrowa-Laskowski wspomnienia ze służby
Przeczytaj również: Jadwiga Smosarska – najjaśniejsza z gwiazd międzywojnia
Przeczytaj również: Fallout, Fallout nigdy się nie zmienia – recenzja serialu Fallout Amazon Prime

