W kontekście pandemii koronawirusa i wprowadzanych ograniczeń, korzystanie z oferty kulturalnej jest zarówno prostsze (masa wydarzeń w formie online), jak i trudniejsze (pochłonięci obowiązkami domowymi nie zawsze chcemy się od nich oderwać, żeby skupić uwagę na transmisjach internetowych).

Czy zatem grozi nam barbaryzacja społeczeństwa? Czy zrezygnujemy z uczęszczania do sal koncertowych, kinowych, teatralnych czy galerii sztuki? A może i kościołów powinniśmy unikać w obawie przed zakażeniem? Czy ograniczymy naszą „kulturę” do przełączania programów w telewizji oraz scrollowania Facebooka?

Kultura w życiu społecznym zawsze stanowiła fundament tożsamości. Łączyła jednostki w społeczeństwa, w plemiona, narody i państwa. W powiązaniu z religią kształtowała też kręgosłup moralny poszczególnych jednostek w odniesieniu społecznym.

fot. Stefany Andrade / Unsplash

Co dalej z kulturą?

Z pewnością każdy z nas posiada jakieś zainteresowania, gusta i preferencje kulturalne. Są one niepowtarzalne, jak linie papilarne. Inne u każdego człowieka, choć w przeciwieństwie do nich –  zainteresowania z czasem się zmieniają. Do niektórych obszarów kultury dorastamy z wiekiem. Nasze zainteresowania mogą się przeobrażać, rozwijać i wkraczać na nieznane dotąd pola – ponieważ na całym świecie lokalna kultura nie jest taka sama, a niewątpliwą wartością ludzkości jest nasza różnorodność.

Wszędzie też są osoby obdarzone iskrą Bożą, talentem, które tworzą kulturę. To twórcy, animatorzy, organizatorzy wydarzeń kulturalnych, którzy chcą swoimi odkryciami czy ofertą kulturalną zainteresować jak najszersze grono odbiorców. Chcą dzielić się swoim szczęściem i nas uszczęśliwiać. Uwidoczniły to ostatnie zmiany w organizacji życia kulturalnego. Ilość organizowanych transmisji on-line z rozmaitych wydarzeń wzrosła do niebotycznych rozmiarów. Przeciętny odbiorca kultury przestaje być ograniczony geograficznie więc może uczestniczyć w setkach wydarzeń jednego wieczoru. Przynajmniej teoretycznie. A właściwie tylko teoretycznie, wszak doba ma tylko 24 godziny. Można skonstatować, że ten stan rzeczy jest swego rodzaju wyrazem rozpaczy i tęsknoty za widzem, za słuchaczem, za odbiorcą, za drugim człowiekiem. To jakby wołanie artystów: „Chodźcie do nas, to jest naprawdę piękne! Kultura jest ważna! Uczyliśmy się występować, grać, tańczyć i śpiewać przez kilkanaście lat naszej młodości, zamiast spędzać czas ze znajomymi na pustej rozrywce. Nie można tego unieważnić i o tym zapomnieć. Kultura jest dla nas ogromnie ważna, pomimo wielu ograniczeń i pomimo panującej pandemii”.

Czy będziemy pamiętać o kulturze? Przecież zdrowie, wikt i dach nad głową wydają się najważniejsze. Czy w dalszej pandemicznej perspektywie ktokolwiek jeszcze zechce poświęcić swoje życie dla sztuki?

Jak wiadomo, posiadamy rozmaite zainteresowania kulturalne. Czy warto pielęgnować zainteresowania? Czy warto o nie walczyć? A może jednak warto postarać się bardziej niż zwykle o to, aby chęć doświadczania kultury nie zniknęła z naszego świata?

Kultura na wyciągnięcie ręki

Obserwując tę sytuację i wychodząc naprzeciw naszym zaskoczeniom – stworzyliśmy coś na kształt „bazarku z kulturą”, gdzie swoje stragany rozstawiają twórcy i organizatorzy, aby każdy mógł spróbować ich oferty oraz wybrać coś dla siebie. Aby nikt nie przeoczył wyjątkowych wydarzeń kulturalnych, o których jeszcze nie słyszał. Postanowiliśmy uruchomić Ogólnopolski Portal Promocji Kultury ProAnima.pl, który ma pomóc w poruszaniu się po internetowym gąszczu rozmaitych propozycji, by z jeszcze większą łatwością odnaleźć interesujący nas koncert, spektakl teatralny, seans filmowy czy wystawę. Wystarczy tylko wejść na stronę portalu ProAnima.pl i się zarejestrować, a następnie spersonalizować ustawienia pod własne zainteresowania. Właśnie po to, by łatwiej wybierać i uczestniczyć w jeszcze większej ilości wydarzeń kulturalnych. I nie pozwolić się wyłączyć z Kultury i cywilizacji, a wręcz przeciwnie – rozwijać się, głębiej przeżywać codzienność i być szczęśliwszym. Można by rzec, że owoce na naszym „bazarku” są na wyciągnięcie ręki, wystarczy tylko ich skosztować i się rozsmakować.

Pozostaje otwarte pytanie: czy kultura jest ważna?

 

Mariusz Perkowski – animator kultury, dyrygent i założyciel zespołów muzycznych, śpiewak, producent spektakli, wydarzeń i nagrań muzycznych. Pasjonat wykonawstwa poinformowanego historycznie, a także menadżer posiadający kilkunastoletnie doświadczenie w zarządzaniu wieloma podmiotami oraz Prezes Zarządu Fundacji „Pro Anima”.

 

🟧 Poprzedni tekst autora: 195. rocznica śmierci Franciszka Karpińskiego (1741-1825)

🟧 Przeczytaj również: Obostrzeniowy bilans kulturalny 2020

🟧 Przeczytaj również: Odpowiedzialność środowiskowa branży muzycznej

*Zdjęcie na początku: Ira Selendripity / Unsplash.

Udostępnij:

FacebookTwitter


Scroll Up
Skip to content

Rejestrując się zgadzasz się z naszą Polityką prywatności, a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie bezpłatnych biuletynów. W dowolnym momencie możesz zrezygnować z subskrypcji klikając w link na dole każdego biuletynu.