17 kwietnia mija dokładnie pięć lat od premiery solowego debiutu Igora Herbuta, czyli lidera i wokalisty kapeli LemOn. To dobra okazja, aby przypomnieć o tej wyjątkowej płycie. Zapraszam do lektury.
Chrust – to niby zwykłe, niepozorne gałęzie, które po rozpaleniu potrafią jednak ogrzać. Tak też działa debiutancki solowy album Igora Herbuta. Oszczędny w środkach, pozbawiony radiowych fajerwerków, a przy tym pełen ciepła, emocji i intymności. „Chrust” to projekt osobisty, wręcz introwertyczny, w którym Herbut odsłania się jako artysta dojrzalszy, bardziej skupiony na słowie i emocjach niż na efekcie. To album do słuchania w ciszy – i z ciszą w sobie.
Krążek otwierają „Latające słonie” – utwór o baśniowym charakterze, rozpoczynający się organowym wstępem, przechodzącym w delikatny fortepian. Herbut śpiewa pierwszą zwrotkę po łemkowsku, a drugą po polsku. W zasadzie jest to ta sama zwrotka, tyle, że zaśpiewana w obu językach ojczystych artysty. Kawałek brzmi jak kołysanka dla dziecka i jednocześnie hołd dla wschodnich korzeni Igora. Zachwyt nad codziennością, nad porankiem, nad obecnością – czysta poezja. „Jasny” to fortepianowa miniatura o miłości ojca do dziecka. Herbut opowiada o świecie, przez który będzie prowadził swojego syna – pewnie, ale przy tym z czułością. Nieco rytmiki do liryzmu dodaje tu gitara i sekcja rytmiczna, które rozwijają utwór w drugiej części. W „Tańczmy” taniec staje się metaforą spełnionej relacji. Głos Herbuta jest tu ciepły i zmysłowy, a fortepian delikatny – całość przypomina intymny dialog. Najdłuższy utwór – „Miłość i mleko” to blisko dziewięć minut subtelnego wyznania. Akustyczna gitara, elegancki rytm, a całość kojarzy się z twórczością Grzegorza Turnaua. Miłość jest jak mleko – coś naturalnego i odżywczego. „Jeśli chcesz dostać całkiem nowe życie, zdać musisz w zamian swoje stare…” – śpiewa Igor. Utwór kończy się ciekawym epilogiem instrumentalno-wokalnym, który po prostu trzeba usłyszeć. „Wdzięczność” niesie jedno z najpiękniejszych przesłań albumu: „Nie czekaj z wdzięcznością na nic wielkiego, bądź wdzięczny – a wszystko stanie się wielkie”. To utwór prosty, ale ogromnie poruszający. W „Ro” słyszymy dynamikę – fortepian meandruje, głos wokalisty staje się intensywniejszy. Herbut porównuje dawną miłość do szkicu, próbnej wersji – prawdziwa przyszła dopiero później. Brzmi to jak artystyczne credo. „Corda” zaczyna się dość nietypowo – kaszel artysty nadaje temu wejściu nieco teatralny charakter. Później jednak robi się trochę bardziej „LemOn-owo” – rytmicznie, z ładnymi frazami i refleksyjnym tekstem. „Sursum corda” – w górę serca – tak można by streścić przesłanie utworu. W „Krokach” powracamy do fortepianu i melancholii. To utwór o wspomnieniach, które układają się w ścieżkę życia. Czasem dobrą, czasem trudną – ważne jest to, aby iść nią razem z kimś. „Los” to adaptacja wiersza Leopolda Staffa. Melancholijny, prosty i przejmujący – Herbut nadaje słowom poety własną wrażliwość. „Amnezja i amnestia” to z kolei subtelny utwór o zapominaniu i przebaczaniu. W stylistyce bliski dokonaniom Turnaua i nawiązujący do najlepszych tradycji polskiej piosenki poetyckiej. „Nie” zamyka główną część albumu metaforą życia jako podróży morskiej. Fortepian, głos, subtelność – wszystko tu gra.
Na deser dostajemy trzy bonusy. „Krakowski spleen” to cover Maanamu, bardzo oszczędny, zaaranżowany typowo dla „Chrustu”, choć refren zdradza próbę dorównania Korze – z mieszanym skutkiem. „Jasny (Band Version)” to rozwinięcie oryginału, nagrane z udziałem członków macierzystej kapeli Igora – z powodzeniem mogłoby się znaleźć na albumie LemOn. „Tańczmy (Bonus Track)” – to po prostu dłuższa wersja utworu pod tym samym tytułem.
„Chrust” to płyta, która nie krzyczy. Ona szepcze, przytula, otula dźwiękiem. To muzyka drobnych gestów, wrażliwości i spokoju. To album dla tych, którzy chcą się zatrzymać – i posłuchać ciszy między dźwiękami. Igor Herbut pokazuje, że czasem mniej znaczy naprawdę więcej. Gorąco polecam.
Recenzja: Piotr Cis
Moja ocena: 9,5/10
Data wydania: 17 kwietnia 2020
Gatunek: Pop, pop alternatywny
Wydawnictwo: Agora S.A.
Producent: Igor Herbut
Chrust Igor Herbut – Lista utworów:
1. Latające słonie (Herbut/Herbut)
2. Jasny (Herbut/Herbut)
3. Tańczmy (Herbut/Herbut)
4. Miłość i mleko (Herbut/Herbut)
5. Wdzięczność (Herbut/Herbut)
6. Ro (Herbut/Herbut)
7. Corda (Herbut/Herbut)
8. Kroki (Herbut/Herbut)
9. Los (Staff/Herbut)
10. Amnezja i amnestia (Herbut/Herbut)
11. Nie (Herbut/Herbut)
12. Krakowski spleen (Jackowska/Jackowski)
13. Jasny (Band Version) (Herbut/Herbut)
14. Tańczmy (Bonus Track) (Herbut/Herbut)
Spodobał Ci się nasz artykuł? Sprawdź nasze inne muzyczne recenzje:
Przeczytaj również: Mela Koteluk, Harmonia – recenzja
Przeczytaj również: Kompletnie nieznany – recenzja filmu o Bobie Dylanie
Przeczytaj również: Kasia Popowska i historia piosenki „Przyjdzie taki dzień”
Przeczytaj również: Kasia Moś, Wszystko to czego nie da się powiedzieć – recenzja płyty
Przeczytaj również: Natalia Kukulska, Dobrostan – recenzja
Przeczytaj również: Grzegorz Markowski – biografia autora Autobiografii
Przeczytaj również: Sitek – historia rapera, na którego warto czekać
Nic dla Ciebie? Wybierz, co chcesz przeczytać!
✨ recenzje książek
✨ recenzje filmów
✨ recenzje płyt
✨ relacje ze spektakli teatralnych
✨ artykuły o sztuce
✨ recenzje komiksów
✨ nowinki technologiczne
Ucz się z nami! Poczytaj o kulturze w obcym języku:
✨ angielski
✨ francuski
✨ niemiecki
✨ ukraiński

