Usiądź przy nim na chwilę. Człowieku, który wie, że jego czas dobiega końca, a mimo to patrzy na świat z pełną uwagą i ciekawością. Każdy gest, każdy oddech, każda myśl jest zapisanym świadectwem życia, które wkrótce się skończy. Czytając Wdzięczność, nie tylko poznajesz jego refleksje – doświadczasz ich razem z nim, stajesz obok człowieka, który mierzy się z własnym końcem, starając się złapać jeszcze kilka chwil pełni i sensu.
Olivier Sacks – kim jest?
Wdzięczność to krótka książka, będąca zapiskami osoby świadomej nadchodzącej śmierci – i to w bardzo bliskiej perspektywie. Już sam ten fakt sprawia, że całość zapowiada się interesująco, jednak tym, co czyni poszczególne strony wyjątkowymi i poruszającymi – choć czasem trudnymi w odbiorze – jest sam autor.
Oliver Wolf Sacks urodził się 9 lipca 1933 roku w Londynie. Jako młodzieniec interesował się chemią, a dzięki lekarskiej profesji rodziców od najmłodszych lat miał kontakt z przeróżnymi specyfikami i preparatami. W jednej ze swoich książek wspominał, jak w dzieciństwie pomagał matce przy przygotowywaniu preparatów i uczestniczył w ciekawych eksperymentach.

Młodzieńcze zainteresowania Sacksa przerodziły się w coś znacznie poważniejszego – podjął studia na Queen’s College, gdzie uczył się fizjologii. Ukończył ten kierunek w 1954 roku, uzyskując tytuł licencjata, a następnie kontynuował naukę na studiach medycznych, które ukończył w 1958 roku.
Po zakończeniu edukacji rozpoczął praktykę lekarską. Pracował w różnych uznanych placówkach medycznych, m.in. w Mount Zion Hospital w San Francisco, na UCLA oraz w Beth Abraham Hospital.
Już w latach 60. pojawiły się u niego pierwsze myśli o spisywaniu przypadków medycznych, z którymi miał do czynienia. Zrealizował je, wydając swoją pierwszą książkę w 1970 roku, mając 37 lat. Początkowo była to typowa publikacja medyczna, skierowana głównie do lekarzy, choć napisana bardziej przystępnym językiem. Z czasem jego książki stawały się coraz bardziej popularnonaukowe, co niejednokrotnie spotykało się z krytyką części środowiska lekarskiego.
Największą rozpoznawalność przyniosła mu książka Awakenings (1973), opisująca pacjentów z encephalitis lethargica, którzy przez dziesięciolecia pozostawali w stanie „uśpienia”, aż Sacks spróbował leczenia ich lekiem L-dopa. Historia ta odbiła się szerokim echem nie tylko w świecie medycznym, ale także w kulturze – powstała na jej podstawie sztuka Harolda Pintera oraz film Awakenings (1990) z Robertem De Niro i Robinem Williamsem.
Oliver Sacks w ciągu życia napisał kilkanaście książek oraz setki artykułów, z których wiele publikował w The New Yorker. Dzięki temu stał się postacią znaną i cenioną nie tylko w świecie medycyny – szczególnie neurologii – ale również w literaturze.
Wdzięczność – o czym jest?
To, co nie zostało jeszcze wspomniane, a jest niezwykle istotne w kontekście jego historii, to choroba, z którą przyszło mu się zmierzyć od 2005 roku. Wtedy u Olivera Sacksa zdiagnozowano rzadkiego i agresywnego raka oka – czerniaka naczyniówki. Leczenie pozwoliło zahamować rozwój choroby, ale pozostawiło trwałe konsekwencje: częściowo utracił wzrok w prawym oku, co wpłynęło na jego codzienne funkcjonowanie i poczucie przestrzeni. Przez kolejne lata nowotwór pozostawał pod kontrolą, jednak na początku 2015 roku pojawiły się przerzuty do wątroby. W lutym tego samego roku Sacks ogłosił publicznie, na łamach The New York Times, że jego choroba jest nieuleczalna i że zostało mu niewiele czasu życia.
Mimo postępującej choroby Sacks do końca pozostał aktywny twórczo. Pisał eseje, z których część ukazała się już po jego śmierci – właśnie w książce Wdzięczność.
Eseje opublikowane w tym tomie powstawały w bardzo trudnym momencie życia Sacksa. Znany neurobiolog, świadomy postępującej choroby i nieuchronnej śmierci, próbował się do niej przygotować, zapisując swoje refleksje.
Poszczególne teksty powstawały w różnych etapach choroby. Pierwszy esej, zatytułowany Rtęć, został napisany w 2013 roku, na kilka dni przed jego osiemdziesiątymi urodzinami. Powstał jeszcze przed informacją o nawrocie choroby, lecz już wtedy jego przemyślenia egzystencjalne są niezwykle interesujące. Sacks pisze z perspektywy człowieka doświadczonego, świadomego swojego wieku i możliwych ograniczeń zdrowotnych. Pojawia się w nim wyraźna chęć korzystania z życia pomimo starości i pragnienie przeżycia kolejnych lat.
Kolejny esej, Mój żywot, powstał niedługo po tym, gdy dowiedział się o przerzutach nowotworu. Lekarze prognozowali, że pozostało mu zaledwie pół roku życia. Po usłyszeniu tak dramatycznej wiadomości Sacks zasiadł do pisania – dlatego ten tekst jest szczególnie intymny, osobisty i przejmujący. Ku zaskoczeniu czytelnika, neurobiolog, świadomy bliskiej śmierci, opisuje swoje życie w sposób pogodny, pełen akceptacji, a momentami wręcz zaskakująco spokojny.
Niedługo później przeszedł operację, która miała dać mu nieco więcej czasu – choć istniało ryzyko, że skróci jego życie. Zabieg się powiódł i pozwolił Sacksowi cieszyć się jeszcze kilkoma miesiącami w względnie dobrym stanie. Wtedy napisał trzeci esej, Moja tablica okresowa, w którym patrzy na swoje życie przez pryzmat chemii i tablicy Mendelejewa – powracając do młodzieńczych fascynacji.
Jeszcze w tym samym roku stan zdrowia Sacks gwałtownie się pogorszył. Swoje ostatnie chwile poświęcił na pisanie. Tak powstał ostatni esej, Szabat. Dwa tygodnie po jego ukończeniu Oliver Sacks zmarł – 30 sierpnia 2015 roku.
Opinia o książce
Wdzięczność to niezwykle osobliwa i wyjątkowa książka. Obcowanie z przemyśleniami człowieka trzeźwo myślącego, świadomego nadchodzącej śmierci, a jednocześnie posiadającego tak bogate doświadczenie życiowe, stanowi doświadczenie szczególne i poruszające. Lektura nabiera przez to pewnego rodzaju onirycznego charakteru – z jednej strony czytamy o pozytywnych wspomnieniach i refleksjach Sacksa, z drugiej strony cały czas towarzyszy nam świadomość, że jego czas nieuchronnie się kończy. Autor niejednokrotnie sam nam o tym przypomina.
Choć stara się patrzeć pozytywnie na swoje życie i pragnie jeszcze przeżyć jak najwięcej, to nie sposób pozbyć się wrażenia, że towarzyszy mu także lęk przed śmiercią. Szczególne uczucie wywołuje przewracanie kolejnych stron – Sacks pisze bowiem tak dobrze, że chce się czytać dalej, lecz każda następna strona przybliża nas do jego śmierci i ostatnich zapisanych myśli.
Mimo trudnych tematów Wdzięczność jest książką pełną optymizmu i głębokich, uniwersalnych refleksji. W zaledwie 64 stronach zawarty jest ogrom treści – poruszających, chwytających za serce, momentami mrocznych i budzących niepokój, a zarazem inspirujących do własnych przemyśleń. To lektura krótka, lecz niezwykle intensywna, a dzięki wydaniu Zysk i S-ka trafia w ręce czytelników pozycja naprawdę wyjątkowa.
Wdzięczność – informacje
- Autor: Oliver Sacks
- Tytuł: Wdzięczność
- Rok wydania: 2025
- Liczba stron: 64
- Cena okładkowa: 39,90 zł
- Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Recenzja: Paweł Skarzyński
Zdjęcia: Paweł Skarzyński
Przeczytaj również: Alemama – recenzja książki
Przeczytaj również: Neom – złoty piach na pordzewiałych robotach
Przeczytaj również: Zapomniany horyzont – samotna podróż przez refleksyjne post-apo
Przeczytaj również: Jestem ich milczeniem – recenzja komiksu
Przeczytaj również: Trent – recenzja komiksu – Ujmująca historia pewnego…
Przeczytaj również: Most Heksagon – recenzja komiksu science fiction
Przeczytaj również: Tango Integral I podróż po oceanie testosteronu

