Array
(
    [0] => https://proanima.pl/wp-content/uploads/2024/08/okladka.jpg
    [1] => 332
    [2] => 500
    [3] => 
)
        

Wielu Polaków wciąż postrzega Rumunię przez pryzmat nierzadko krzywdzących stereotypów. O tym, że Rumunia to nie tylko Drakula i Ceauşescu, przekonuje Agnieszka Krawczyk na stronach swojej fenomenalnej książki „Rumunia. Albastru, ciorba i wino”. Zapraszam do lektury!

Albastru to charakterystyczny dla Rumunii odcień błękitu, widoczny w wielu miejscach na mapie tego fascynującego kraju. Można go spotkać na nagrobkach słynnego Wesołego Cmentarza w miejscowości Săpânța, na ścianach malowanych monastyrów na Bukowinie oraz wiejskich domów, rozsianych po całej Rumunii. Bezkresne niebo nad tym krajem jest również w tym kolorze. Ciorba to chyba najpopularniejsze danie kuchni rumuńskiej, a jest to kwaskowata nieco zupa serwowana z gęstym kleksem śmietany. A wino? Tego również w Rumunii nie brak. Z tymi trzema rzeczami Rumunia kojarzy się Agnieszce Krawczyk, autorce omawianej książki. Pochodząca z Poznania absolwentka filologii romańskiej i rumuńskiej już wiele lat temu przełamała stereotypy i „odczarowała” Rumunię. Obecnie mieszka w Bukareszcie, na co dzień oprowadzając turystów po swojej drugiej ojczyźnie i odkrywając ją wciąż na nowo.

Efektem tej fascynacji stała się książka „Rumunia. Albastru, ciorba i wino”. Jest to wciągająca bez reszty podróż do kraju, w którym nic nie jest oczywiste. Kraju, który wciąż wielu naszym rodakom kojarzy się wyłącznie z wampirami czy ludnością romską. Kraju, który jest tyleż fascynujący, co chaotyczny. Bo Rumunia to malownicze krajobrazy Bukowiny i Karpat oraz przepiękny Braszów z idealnie zachowanym zespołem staromiejskim (co w tym pięknym skądinąd kraju wcale nie jest takie oczywiste). To wciąż żywe tradycje ludowe i rozmaite przesądy, z którymi Rumuni wkraczają w XXI wiek. To także wszechobecne, splątane kable zwisające ze słupów – widok typowy niemal dla każdego rumuńskiego miasta czy miasteczka. Ten chaos pomieszany z pięknem i tajemniczością barwnie ukazuje Agnieszka Krawczyk, zabierając nas w podróż po swojej „ziemi obiecanej”. Podróż ta składa się z czternastu przystanków, bo tyle jest rozdziałów. Mamy zatem sporą dawkę informacji o zabarwieniu kulturowo-obyczajowym oraz trochę historii, a wszystko to przeplecione osobistymi przemyśleniami autorki. Nie jest to zatem przewodnik po Rumunii, nic podobnego. Nie są to też pamiętniki z podróży czy też zapis życia w tak bliskim, a zarazem tak egzotycznym kraju. Jest to po prostu książka o Rumunii. I to jaka!

Przyznam szczerze, że moja fascynacja Rumunią zaczęła się w dość nietypowy sposób. Któregoś dnia natrafiłem na informacje o programie systematyzacji miast i wsi, prowadzonym przez Nicolae Ceauşescu pod koniec jego rządów. Efektem tego programu było zniszczenie wielu historycznych dzielnic Bukaresztu i innych rumuńskich miast. Przerażony ogromem utraty tej niezwykle cennej historycznie i turystycznie tkanki miejskiej, zacząłem coraz bardziej zagłębiać się w dziejach i kulturze tego kraju. Książka Agnieszki Krawczyk spadła mi z nieba, sprawiając że dosłownie utonąłem w tej fascynacji – niczym w ciorbie.

Przyznam też bez bicia, że nie odwiedziłem jeszcze Rumunii. Ale teraz, po lekturze omawianej publikacji jestem pewien, że chcę to zrobić. Nie raz. Czy chciałbym – wzorem autorki – zamieszkać w kraju albastru, ciorby i wina? Tego nie wiem. Być może… Sam muszę to odkryć, podróżując po wiejskich, zapylonych drogach, malowniczych uliczkach Braszowa i przedwojennych dzielnicach Bukaresztu, które cudem umknęły buldożerom szalonego dyktatora. A Wam bardzo gorąco polecam tę książkę. Dla wielbicieli Rumunii jest to pozycja obowiązkowa. Jej lektura to także praca domowa dla wszystkich, którzy o tym kraju myślą stereotypowo i upraszczająco. Warto ją przeczytać i przekonać się, że Rumunia – choć wydaje się daleka – jest nam, Polakom, bardzo bliska.

Moja ocena: 10/10

Recenzja i zdjęcia: Piotr Cis

“Rumunia. Albastru, ciorba i wino”
Autor: Agnieszka Krawczyk
Tytuł: Rumunia. Albastru, ciorba i wino
Rok wydania: 2021
Wydawca: Wydawnictwo Poznańskie

Spodobał Ci się nasz artykuł? Sprawdź nasze recenzje innych książek!

Przeczytaj również: Kroma – recenzja. Brutalna magia kolorów
Przeczytaj również: Louis de Funès – o tym, kogo wszyscy znają, choć nigdy nie poznali…
Przeczytaj również: Rzeki Londynu – recenzja
Przeczytaj również: Ciężar skóry – opinie o książce
Przeczytaj również: Konsul – recenzja. Stanisław Dąbrowa-Laskowski wspomnienia ze służby
Przeczytaj również: Jadwiga Smosarska – najjaśniejsza z gwiazd międzywojnia
Przeczytaj również: Fallout, Fallout nigdy się nie zmienia – recenzja serialu Amazon Prime

Nic dla Ciebie? Wybierz, co chcesz przeczytać!

recenzje książek
recenzje filmów
recenzje płyt
relacje ze spektakli teatralnych
artykuły o sztuce
recenzje komiksów
nowinki technologiczne

Ucz się z nami! Poczytaj o kulturze w obcym języku:

angielski
francuski
niemiecki
ukraiński

Sprawdź naszą ofertę wolontariatu – dołącz do naszej ekipy i buduj z nami Portal Proanima.pl!

Udostępnij:


2026 © Fundacja ProAnima. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Przejdź do treści