Smolasty wraca z pierwszym singlem 2026 roku i ponownie sięga po sprawdzony duet damsko-męski. Póki mam Ciebie to propozycja bez fajerwerków, ale z wyraźnym naciskiem na emocje, bliskość i naturalność. Czy po ogromnym sukcesie Nim zajdzie słońce artysta ma szansę znów podbić listy przebojów, czy raczej serwuje słuchaczom po prostu przyjemny, radiowy utwór na co dzień?
Smolasty & IMI – Póki mam Ciebie
Raper Smolasty lubi hity. Jego utwory osiągają ogromne liczby w mediach społecznościowych – 88 milionów odsłuchań za utwór Duże oczy i 58 milionów za piosenkę Nim zajdzie słońce z Dodą – a to tylko na platformie Spotify. Od ostatniego przeboju minęło jednak już dwa i pół roku, więc głód naturalnie mógł się pojawić. Tym razem Smolasty prezentuje nam utwór Póki mam Ciebie. Czy jest szansa na hicior?
Smolasty & IMI – Póki mam Ciebie
Nowy utwór ujrzał światło dzienne 23 stycznia 2026 roku. To pierwszy jego singiel w 2026 roku. Poprzedni został wydany 14 sierpnia 2025 roku, więc trochę czasu już minęło. Ubiegłoroczna piosenka A cappella została dobrze przyjęta, osiągając solidne wyniki na platformach streamingowych. Tamten utwór był typowym letniakiem – wakacyjny, luźny beat oraz tekst utrzymany w podobnej stylistyce. Największe emocje w kontekście tej piosenki wzbudziła współpraca z rapowym girlsbandem Modelki. Choć fani Smolastego początkowo mogli obawiać się tej kooperacji, ostateczny efekt raczej zadowolił większość jego słuchaczy. Jak na tle tej piosenki wypada nowy utwór muzyka?
Póki mam Ciebie, podobnie jak A cappella, jest utworem, w którym obok Smolastego możemy usłyszeć żeński wokal. Piosenka została bowiem nagrana we współpracy z wokalistką IMI. Po raz pierwszy tak wyraźnie muzyków razem mogliśmy zobaczyć na scenie Sylwestra z Polsatem. Wówczas wykonali utwór Nim zajdzie słońce. IMI naturalnie przejęła zwrotki Dody, a fani byli podzieleni co do nowego wykonania tej piosenki. Jakość dźwięku – wynikająca z koncertowego charakteru występu – pozostawiała wiele do życzenia, więc słuchaczom trudno było jednoznacznie stwierdzić, czy Smolasty i IMI pasują do siebie wokalnie.
Tak dochodzimy do 23 stycznia i premiery utworu Póki mam Ciebie. Piosenka znacznie bardziej przypomina stylistyką współpracę z Dodą niż z Modelkami. Jest w niej jednak dużo mniej podniosłości, choć pewne elementy pozostają podobne. Refren ma zbliżoną strukturę – głośny żeński śpiew oraz dopełniający go głos Smolastego. Tekst również jest podobnie skonstruowany – zarówno tematycznie, jak i pod względem struktury. Całość dotyczy miłości i bliskości, zawiera też zbliżone porównania oraz metafory. Być może jest to charakterystyczny styl Smolastego. Nie oznacza to jednak, że Póki mam Ciebie jest kopią Nim zajdzie słońce. Klimat piosenki jest inny – bardziej domowy i rzeczywisty. Nie ma tu wybuchów, ognia ani ogólnego poczucia niesamowitości. Tym razem muzycy opowiadają o bardziej „rzeczywistej relacji”, pełnej oddania, spontaniczności i romantycznej zabawy.
Pod kątem technicznym piosenka prezentuje się bardzo dobrze. Widać, że Smolasty stale się rozwija i potrafi zwracać uwagę na nowe elementy. Szczególnie imponujące jest to, jak umiejętnie współpracuje z innymi artystami. To piosenkarz, który potrafi się dostosować – zaśpiewać raz łagodniej, innym razem bardziej agresywnie rapować. Pod tym względem jest bardzo kompletny, co wyraźnie słychać w tym utworze. Smolasty świetnie pasuje do IMI. Sam beat jest przyjemny – nie ma w nim niespodziewanych, niekonwencjonalnych momentów, choć można odnieść wrażenie, że w przypadku tej piosenki nie było to potrzebne.
Opinia o piosence
Póki mam Ciebie to bardzo przyjemny utwór. Być może nie jest nowatorski – raczej prosty w swoim założeniu – jednak wydaje się, że jest to jego atut. Odsłuch budzi wrażenie obcowania z prawdziwą, szczęśliwą parą, która stara się korzystać z życia. Nie zawsze muszą być fajerwerki, żeby było dobrze – ta piosenka jest tego potwierdzeniem.
Czy utwór powtórzy sukces Nim zajdzie słońce? Wydaje się, że brakuje mu pewnej wyjątkowości, czegoś szczególnego, co posiadała piosenka z Dodą. Niewykluczone jednak, że Póki mam Ciebie osiągnie dobre wyniki i będzie często grane w radiu, ponieważ słucha się jej bardzo dobrze już od pierwszego odsłuchu, co wcale nie jest oczywiste. Komentarze pod utworem są bardzo pozytywne, co dobrze rokuje na przyszłość. Jak będzie dalej? Zobaczymy, jednak patrząc na rosnące statystyki, można po ten utwór sięgać śmiało – z pewnością umili czas.
Opisał: Paweł Skarzyński
Zdjęcia: Oficjalny Facebook artysty
Spodobał Ci się nasz artykuł? Sprawdź inne muzyczne nowinki!
Przeczytaj również: Andrzej Piaseczny – muzyka do lepienia pierników
Przeczytaj również: Pora wesołych świąt – Krystyna Prońko
Przeczytaj również: Grażyna Brodzińska – historia królowej operetki
Przeczytaj również: Robert Gawliński i Wilki
Przeczytaj również: Wojciech Waglewski – historia muzyka
Przeczytaj również: Recenzja płyty Krystyny Prońko
Przeczytaj również: Antoni “Ziut” Gralak – trębacz, który pokazał jak robić jazz

