Array
(
    [0] => https://proanima.pl/wp-content/uploads/2025/09/slawomir-wierzcholski-historia.jpg
    [1] => 450
    [2] => 355
    [3] => 
)
        

Półmrok. Powietrze drży od oczekiwania, jakby samo miało zaraz zagrać pierwsze dźwięki. Na scenę wchodzi człowiek, którego instrument jest przedłużeniem duszy – Sławomir Wierzcholski. Kiedy sięga po harmonijkę, czas zatrzymuje się na moment. Pierwszy ton przecina ciszę niczym błysk światła w ciemności, a sala w jednej chwili wie: to nie będzie zwykły koncert, to spotkanie z muzyką, która ma w sobie magię i prawdę bluesa.

Sławomir Wierzcholski – historia

Sławomir Wierzcholski, znany również jako Sławek Wierzcholski, urodził się 19 kwietnia 1958 roku w Toruniu. Już w młodości interesował się muzyką – jego rodzice, których sam Wierzcholski nazywa melomanami, słuchali jej w dużych ilościach. Jego miejsce zamieszkania również skłaniało go do kontaktu z określonym typem brzmień – w ówczesnym Toruniu działało wiele knajp, w których grano na żywo muzykę jazzową. Dzięki temu Wierzcholski już od najmłodszych lat miał styczność z muzyką charakteryzującą się szacunkiem do dźwięku, instrumentu oraz poszanowaniem zasad muzycznych.

Żyjąc w środowisku tak bardzo kochającym muzykę, niemal oczywiste było, że sam Wierzcholski w końcu spróbuje grać na instrumentach. Tak też się stało – jeszcze w podstawówce zaczął uczęszczać na zajęcia gry na gitarze w „Domu Harcerza” w Toruniu. Po opanowaniu podstaw teorii muzyki, rozwijał się praktycznie – w czasach licealnych grał na gitarze w amatorskich zespołach bluesowych, a wkrótce odkrył także harmonijkę ustną, która z czasem stała się jego znakiem rozpoznawczym.


Sławomir Wierzcholski – Szósta zero dwie

Choć miał w sobie miłość do muzyki i chęć jej tworzenia, po ukończeniu liceum podjął studia prawnicze na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika. Jego edukację prawniczą przerwał wyjazd do Stanów Zjednoczonych w 1980 roku, gdzie został wolnym słuchaczem zajęć z historii jazzu na Uniwersytecie Indiana w Bloomington. W tym czasie grywał jazz w tamtejszych klubach, chłonąc klimat muzyki w jej naturalnym środowisku i ucząc się jej w wyjątkowym miejscu. Po tym epizodzie wrócił do Polski, by kontynuować studia prawnicze. W 1982 roku, mając 24 lata, założył zespół muzyczny Nocna Zmiana Bluesa.

Nocna Zmiana Bluesa

Początkowy skład wiosną 1982 roku obejmował Wojciecha Gembalę (gitara), Krzysztofa Mroza (kontrabas) i Sławka Wierzcholskiego (wokal, harmonijka) – ten jednak zmieniał się już w początkowych latach działalności grupy muzycznej.

Początkowo młodzi muzycy byli całkiem ortodoksyjni w interpretacji bluesa, jednak z czasem ich podejście do sztywnego trzymania się zasad uległo zmianie. Stało się to za sprawą koncertów, które szybko zaczęli grywać, co wykształciło i ukształtowało ich własny styl.

Swoją debiutancką płytę wydali w 1986 roku. Album Nocny Koncert jest zapisem występu w Domu Pracy Twórczej Śląskiego Jazz Clubu „Leśniczówka” w Chorzowie. Repertuar obejmował znane bluesowe utwory oraz dwie kompozycje własne.

Na pierwszy album zespołu słuchacze musieli czekać cztery lata od założenia formacji, jednak od 1986 roku Nocna Zmiana Bluesa jakby poczuła wiatr w żaglach – już rok później ukazała się kolejna płyta. W ciągu następnych dziesięciu lat wydali aż osiem albumów.

Muzycy utrzymali dobre tempo przez kolejne 40 lat działalności zespołu, mając dziś na swoim koncie ponad 25 wydawnictw. Co istotne, wśród nich znajduje się wiele uznanych projektów – aż cztery uzyskały status złotej płyty. W nagraniach uczestniczyli także słynni polscy artyści, m.in. Krystyna Prońko czy zespół Dżem.

Nocna Zmiana Bluesa stała się jednym z najpopularniejszych polskich zespołów bluesowych. Obecnie uznawana jest za najstarszą formację bluesową w Polsce, która od początku swojej działalności ani razu nie zawiesiła grania.

Sławomir Wierzcholski – kariera solowa

Oprócz działalności w Nocnej Zmianie Bluesa, Wierzcholski rozwijał również karierę solową. Pomimo intensywnego tempa wydawnictw zespołu, nagrał także albumy autorskie, które nie odbiegają jakością od tych tworzonych z NZB.

Wierzcholski nie tylko genialnie tworzy muzykę, ale również potrafi o niej ciekawie opowiadać. Udowodnił to podczas swojej 12-letniej pracy w Radiowej Trójce, gdzie zrealizował ponad 1500 autorskich audycji poświęconych bluesowi.


Sławomir Wierzcholski – To jesień, to jesień

Co więcej, Wierzcholski nie tylko gra i mówi o muzyce, ale również jej uczy. Jest autorem trzech podręczników gry na harmonijce ustnej, telewizyjnego kursu gry na tym instrumencie oraz wykładowcą na warsztatach instrumentalnych (m.in. w Le Creusot we Francji).

Przez lata aktywnej działalności Sławomir Wierzcholski stał się ikoną polskiej muzyki bluesowej. Był niezwykle pracowity, a w jego działaniach czuć było prawdziwą miłość do muzyki i swoistą misję. Doprowadziło go to do licznych wyróżnień, takich jak Srebrny Medal „Gloria Artis”, Srebrny Krzyż Zasługi, Nagroda Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a także nagrody stricte bluesowe – m.in. Honorowe wyróżnienie na Festiwalu „Old Jazz Meeting”, tytuł „Ikona Olsztyńskich Nocy Bluesowych” i wiele innych. Dzięki swojej wyjątkowej grze stał się niekwestionowanym ambasadorem polskiego bluesa – myśląc o tym gatunku w Polsce, często to właśnie jego mamy na myśli.

Sławomir Wierzcholski – najpopularniejsze utwory

  • To jesień, to jesień
  • John Lee Hooker
  • Miłość z V L.O. (Live)
  • Chory na bluesa
  • Harmonijkowy As

Opisał: Paweł Skarzyński
Zdjęcia: Oficjalny Fb muzyka

  koncert artystów SAWP

Spodobał Ci się nasz artykuł? Sprawdź inne muzyczne nowinki!

Przeczytaj również: Czadoman – ruda tańczy, my słuchamy
Przeczytaj również: Zespół Daj to głośniej – Podgłośniłem…
Proanima.pl Muzyka Przeczytaj również: Robert Gawliński i Wilki 
ProAniama.pl Muzyka Przeczytaj również: Wojciech Waglewski – historia muzyka
Przeczytaj również: Wojciech Gąssowski – muzyka która grała na prywatkach
Proanima.pl Muzyka Przeczytaj również: Recenzja płyty Krystyny Prońko
Proanima.pl Muzyka Przeczytaj również: Zanim zniknęli – czy słuchamy jeszcze tych artystów?

Udostępnij:


2026 © Fundacja ProAnima. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Przejdź do treści