Och Saint-Elme, Saint-Elme.. jedynie z pozoru senne miasteczko, w którym w rzeczywistości ma miejsce fabuła niczym z prawdziwego kryminalnego kina akcji. Misternie planowane wątki nieuchronnie prowadzą do zaskakującego finału. Czym jeszcze nas zaskoczy ta górska mieścina? Czy finał stanął na wysokości zadania?
Saint-Elme 4 ,,Oko na plecach” – fabuła
W Saint-Elme robi się coraz goręcej! Gęsty śnieg otula miasto, odizolowując je od reszty świata, wprowadzając w cudzysłowie jeszcze bardziej gęstą atmosferę. Sprawa coraz bardziej się komplikuje, a bracia Sangare muszą zdecydować, czy chcą mierzyć się z tą sprawą, czy lepiej odpuścić. Tym bardziej, iż detektyw Franck został dotkliwie ranny.. Przy dźwiękach skrzeczącego w kominku drewna mamy okazję w końcu poznać nieco z przeszłości ich asystentki, pani Dombre oraz zrozumieć jej powody współpracy z detektywami.
Po niespodziewanej śmierci Ronalda Saxa, jego rodzina musi ustalić, co należy dalej zrobić z rodzinnymi biznesami. Do gry wchodzi Gregor Mazur – teść Ronalda. Pogrzeb, pogrzebem, ale interesy nie mogą czekać chwili zwłoki. Przy okazji, testowane są umiejętności sztuk walki Derwisza, który zaskakuje swoją formą. Rodzinne więzi ze swoim kuzynem ma szansę zacieśnić Stan, który, pod wpływem konopi, wraz ze swoim krewnym wpada na idiotyczne i niepokojące pomysły. Kolejnym dominującym w komiksie wątkiem jest motyw tajemniczej dziewczynki z zagadkowym symbolem ,,oka” na plecach. Wygłodzoną i wychłodzoną odnajdują ją Romane i Paco, którzy postanawiają nią się zaopiekować. Mężczyzna z kolei skrywa przed swoją dziewczyną pewien niepokojący sekret. Płynnie zostajemy prowadzeni przez kolejne wątki, w których możemy spodziewać się kilka mocniejszych momentów, zakończonych zwrotem akcji.
Saint-Elme 5 ,, Termopile” – fabuła
Wszystkie dotychczas prowadzone wątki nieuchronnie prowadzą do wielkiego finału! Począwszy od przeprowadzanego.. cóż, nietypowego przesłuchania, nasi bohaterowie docierają do dziewczynki ukrytej w chatce w górach. Sytuacja nieoczekiwanie zmusza ich do przygotowania się do oblężenia ze strony antagonistów, którzy zrobią wszystko, by ochronić swoje interesy. W najmniej spodziewanym momencie ich sprzymierzeńcami zostają żaby, zaś Paco – bohater okładki 5 tomu – będzie musiał zmierzyć się ze swoją bolesną przeszłością.
Warstwa graficzna w komiksie
Cóż za paleta barw! Gdy tylko nastąpi zmrok, przygotujcie się na na ogniste czerwienie, czy też chłodne odcienie niebieskiego oraz radioaktywną zieleń. Obrazki są szczegółowe, a kadry przemyślane. Wizualnie całość prezentuje się naprawdę zadowalająco, zaś niektóre obrazki potrafią zachwycić. Komiks dobrze też radzi sobie ze scenami akcji, czasem jednak trochę nam skąpi dialogów.
Saint-Elme 4 i 5 – czy warto czytać?
Muszę przyznać, że w większości jestem całkiem usatysfakcjonowana. O ile jeszcze w tomie 4 rozwijane były kolejne wątki i budowane było napięcie, a historie bohaterów jeszcze bardziej zaczęły się zazębiać, tak w tomie 5 nastąpiła wielka kulminacja. Seria dobrze radzi sobie z wielością wątków. Tom finałowy czytało mi się niezwykle płynnie, a sceny akcji były fantastyczne. Podobają mi się również postaci kobiece, które są w tej historii sprawczymi bohaterkami, a nie jedynie biernymi obserwatorkami – jednocześnie nie są obdarte ze swojej kobiecości. Historia pozostawiła jednak we mnie pewien niedosyt. Mam wrażenie, że Saint-Elme zasługiwało na jeszcze bardziej rozbudowaną historię, bowiem nie wszystkie wątki zostały w pełni wyjaśnione (zwłaszcza te zahaczające a motywy ponadnaturalne). Zawiodłam się też nieco na rozwiązaniu wątku ,,dziewczynki z okiem”, w którym spodziewałam się czegoś.. nieco bardziej spektakularnego? Mimo wszystko, jest to naprawdę solidna historia, którą sądzę, że równie przyjemnie oglądało by się także w formacie kilkuodcinkowego serialu. Korzystająca ze znanych motyw, a jednak dodająca też swoje własne, oryginalne pomysły. W szczególności poleciłabym tą serię fanom historii kryminalno-akcyjnych, z motywem małego miasteczka, trzymanego ,,w garści” przez wpływową rodzinę.
- Saint-Elme 4– informacje o komiksie:
- Tytuł: Saint-Elme cz. 4 ,,Oko na plecach”
- Scenariusz: Serge Lehman
- Rysunki: Frederik Peeters
- Tłumaczenie: Marta Turnau
- Liczba stron: 80
- Druk: kolor
- Oprawa: twarda
- Wydawnictwo: Nagle! Comics
- Data premiery: 2024
- Cena okładkowa: 79,91 zł
- Saint-Elme 5– informacje o komiksie:
- Tytuł: Saint-Elme cz. 5 ,,Termopile”
- Scenariusz: Serge Lehman
- Rysunki: Frederik Peeters
- Tłumaczenie: Marta Turnau
- Liczba stron: 88
- Druk: kolor
- Oprawa: twarda
- Wydawnictwo: Nagle! Comics
- Data premiery: 2024
- Cena okładkowa: 86,90 zł
Opinia: Emilia Dąbrowska
Przeczytaj inne artykuły autorki!

