W dobie wzmożonego stresu i nasilonych w związku z sytuacją geopolityczną lęków warto sięgnąć po pomoc dla siebie lub bliskich. Jedną z możliwości pomocy w trudnych chwilach jest psychoterapia. Warto poznać założenia różnych wariantów psychoterapii po to, by wybrać terapię która będzie nam odpowiadała.
W artykule zostanie przedstawiona pokrótce praca z procesem albo psychologia zorientowana na proces – koncepcja zaproponowana przez Arnolda Mindella w latach osiemdziesiątych XX wieku. Kierunek psychoterapeutyczny Mindella, zwany tez POP, powstał na bazie trzech głównych inspiracji: myśli Carla Gustava Junga, idee taoizmu oraz założenia Fizyki Kwantowej. Poniżej krótki opis podstawowych założeń POP.
Proces
Kluczowym pojęciem tego kierunku psychoterapii jest proces. To trudne do zdefiniowania pojęcie jest zaczerpnięte z taoizmu. Taoizm skupia na sobie to wszystko, co związane jest z Dao/tao, a więc z esencją wszechświata. To w tej filozofii właśnie uważa się, że wszechświat jest podstawą wszelkich toczących się zmian i to na nich właśnie należy w pełni się skupić. Świat i rzeczywistość są w ciągłym ruchu, wszystko podlega nieustannej przemianie. Zadaniem człowieka jest badanie aktualnego momentu przepływu. Przepowiednie zawarte w Księdze Przemian I-Ching pomagają za pomocą losowania badać aktualna fazę przemiany, wspierając człowieka w podejmowaniu ważnych decyzji. Nawet w dzisiejszych czasach tak skupionych na nauce i technologii są osoby które korzystają z tego starożytnego sposobu, by podjąć wybory życiowe.
Trzy wymiary życia
Procesu można doświadczać na trzech podstawowych wymiarach rzeczywistości psychicznej i społecznej. Mindell nazwał te trzy poziomy w następujący sposób: uzgodniona rzeczywistość, pole snu i śnienie. Jest to zupełnie nieznana koncepcja świata, ale jeśli się głębiej zastanowić, możemy zauważyć jej przejawy w naszym życiu. Te rzeczywistości przenikają się. W zależności na jakim poziomie rzeczywistości psychicznej człowiek się znajduje, ma inny wgląd w proces i może spojrzeć z różnych perspektyw na problemy albo przetestować jakieś nowe zachowanie. Ciekawym wymiarem jest pole snu które obejmuje ludzkie fantazje, wizje, sny, synchronizacje. Ten świat wydaje się być poza czasem i przestrzenią. Jest to ciekawa przestrzeń do eksplorowania dla osób żyjących w świecie obowiązków i kolejnych wyzwań. Mindell mówił że największe problemy współczesnego świata pojawiają się z tego powodu, iż społeczeństwa nie maja dostępu do innych wymiarów siebie. Nowożytne zachodnie myślenie zdominowane przez kartezjanizm prowadzi do depresji i właściwie cała Europa żyje w różnych stadiach depresji, co wydaje się nie całkiem bezpodstawną teorią.

Proces pierwotny i proces wtórny
Innym ciekawym założeniem Mindella jest podzielenie życia na proces pierwotny i proces wtórny. Ten pierwszy to wszystko to, z czym się identyfikujemy, co akceptujemy, a ten drugi nam się po prostu przytrafia, nie chcemy go lub nawet nie jesteśmy go świadomi. W procesie wtórnym umiejscowiony jest tez nasz cień, którego istnienie zdefiniował w psychologii analitycznej Carl Gustaw Jung. Przestrzeń pomiędzy tym, z czym się identyfikujemy, a z czym nie, nazywana jest progiem. Próg to miejsce specyficznego doświadczenia i jest granica identyfikacji. Próg jest podobny do oporu w psychoanalizie, albo do wychodzenia ze strefy komfortu. Praca nad progami prowadzi do poszerzenia świadomości i do rozwoju jednostki. Przekraczanie progów i integrowanie nowej wiedzy czy też nieznanych części siebie prowadzi do wzrostu JEDNOSTKI.
Krytyk wewnętrzny
Praca na progach jest bardzo trudna, gdyż najczęściej występuje tam wiele trudności. Pojawia się także zjawisko zwane postaciami progowymi, a zwłaszcza wewnętrzny krytyk. To postać która krytykuje, osądzą i oskarża. Rezultatem jej działania są poczucie niechęci do siebie, smutku i niska samoocena. Już takie rozpoznanie, że mamy w sobie wielu krytyków takich jak rodzice, nauczyciele, ale tez własnych wewnętrznych krytyków, pomaga zrozumieć że pewne nasze przekonania są błędne i są tylko myślami nad którymi nie panujemy. Dzięki takiej pracy możemy zdecydować co nam służy, a które stwardniałe struktury nam przeszkadzają i wybrać sposób funkcjonowania. Nabycie umiejętności wybierania reakcji daje poczucie sprawczości i spójności siebie.
POP – jak się pracuje?
Może okazać się skuteczna dla osób które lubią pracę z ciałem, snami a nie odpowiada im leżenie na kozetce i zbyt duże zaangażowanie w treści słowne, chociaż te ostatnie nie są wcale ignorowane w terapii. Terapeuta pracuje za pomocą różnych narzędzi których nabywa w trakcie wieloletniego szkolenia. Proponowane prace są bardzo często w ruchu lub wykorzystują pomoce takie jak maskotki lub obecne w gabinecie elementy. To jest bardzo skuteczne i wprowadza klienta w głębokie doświadczenia. Ciekawa jest tez praca ze snami, które są ważnym elementem terapii. Tak naprawdę wszystko zależy od potrzeby chwili, a raczej procesu który zadziewa się w gabinecie.
Niezależnie od opinii, warto zwrócić uwagę na tę metodę. Może wydawać się dziwna i na temat POP można znaleźć różne opinie w sieci, jednak należy pamiętać, że nasze oczy przyzwyczajone są do przekazu medialnego z gabinetów psychoanalizy, gdzie pacjent większość czasu mówi leżąc na kozetce a terapeuta notuje. To tylko część prawdy na temat terapii. Są różne modalności, każdy znajdzie coś dla siebie. Niezależnie od opinii, warto wybierać taki sposób psychoterapii który pozostaje w zgodzie z nami.
Tekst: Małgorzata Płonka
Zdjęcia: pexels
Spodobała Ci się nasz tekst? Zobacz nasze inne artykuły, również po angielsku i ukraińsku!
Przeczytaj również: Burza – Zuzanna Gajewska – recenzja
Przeczytaj również: Zdążyć przed Panem Bogiem – lektura obowiązkowa (nie tylko dla licealistów)
Przeczytaj również: Północ w Everwood – recenzja pierwszej świątecznej powieści!
Przeczytaj również: Katarzyna Grochola: od „Nigdy w życiu” do „Ja wam pokażę”
Przeczytaj również: Książki, które pozwolą Wam zadbać o rozwój emocjonalny dzieci!
Znajdź ciekawe wydarzenia w naszej

