Array
(
    [0] => https://proanima.pl/wp-content/uploads/2023/12/ADO-NA-WCHODZIE-2023-1.png
    [1] => 640
    [2] => 455
    [3] => 
)
        

Wszystkich odwiedzających stolicę Węgier w lecie, chciałabym zainteresować wzięciem udziału w jednej z propozycji Polskiego Lata, czyli spotkań z polską kulturą. Organizacje polonijne na Węgrzech przygotowują ciekawy i różnorodny program.

Polskie lato na Węgrzech zaczyna się w drugiej połowie czerwca i trwa aż do końca sierpnia.
Jakie są polskie wydarzenia kulturalne na Węgrzech?
Mamy wiele wystaw, od tych plenerowych w centrum miasta „Polskie skarby UNESCO” połączonej z walking tour polskimi śladami w Budapeszcie. Aż po wystawę stacjonarną w Domu Polskim poświęcona św. Jadwidze. Po otwarciu wystawy odbyło się otwarcie wystawy Doroty Chilińskiej i Katarzyny Lewandowskiej „ Siostra Ziemia „ oraz wykład „ Natura obscura : polityka życia i jej związki z kulturą „Magdalenz Maciudyińskiej -Kamczyckiej w BB-BKultPont. Wernisaż wystawy połączony był z występem Anny Kalwajtis.

Spotkań ze sztuką jest więcej. W Ujpeszcie odbył się przegląd chórów polonijnych. Można było posłuchać m. in. ze społu Anima Polonica.
Nie zabrakło też tańca, a dokładniej polskiej potańcówki, czyli polski Tanchaz. Wystąpili górale z zespołem Spod Tubarca.

Dla wielbicieli kina była ambitna i interesująca, mało też znana propozycja filmu opowiadającego o czasach podróży Węgrów po Polsce : „ Autostopem po Polsce”.

Ciekawi starszej historii Polaków na Węgrzech mogli pojechać na wycieczkę do Szodliget i odwiedzić tereny dawnej polskiej wioski Derenk. Przewodnik gwarantował dokładne poznanie dziejów pierwszych Polaków w tych stronach.
Polskie Lato nie zapomina o dzieciach. Miały one okazję i przyjemność
uczestniczyć w Polskich Warsztatach Kulinarnych, składały się na nie wykłady, zajęcia i pokazy.
Wakacje i to polskie na Węgrzech to niezwykłe bogactwo kulturalnych wydarzeń.
Świętujemy też Noc Świętojańska, tak dokładnie jak w Polsce puszczamy wianki na wodę, w naszym przypadku jest to modry Dunaj. Nie dzieje sie to jednak tak zwyczajnie. Wianki są rzucane do wody ze specjalnie wynajętego na tą piękną okazję statku. Impreza jest dostępna dla wszystkich chętnych, wystarczy zgłosić chęć swojego uczestnictwa i się zarejestrować. Kto wie, gdzie te wianki mogą dopłynąć i jakie szczęście przynieść, a może pomogą zostać na Węgrzech chętnym pannom do zamążpójścia?

Rozrywkowym propozycjom nie ma końca…W Pubie Kiszpolski, gdzie można skosztować polskich specjałów przez cały rok, odbywają się też intrygujące spotkania. Jak na przykład z Lajosem Palfalvi, który opowiadał o swojej ulubionej krakowskiej knajpie i książce na jej temat, a głównie o jej tłumaczeniu.

Polacy w pięknym kraju nad Dunajem mają dla siebie, a także dla wszystkich przyjezdnych bardzo bogaty i różnorodny program. Co roku jest coś nowego i ciekawego. Nigdy nie ma nudy, zapewniam. Dla każdego jest propozycja, co mam nadzieję, choć opisane skrótowo, to jednak przekona Czytelnika.
Wśród licznych zabytków kultury węgierskiej wiodoczna jest też kultura polska. Dumni z tego chcemy zachęcić do poznania i wzięcią udziału w tych propozycjach. Są tutaj na wyciągnięcie ręki i sprawiają, że bycie Polakiem brzmi dumnie!

Do zobaczenia na Węgrzech!

 


Artykuł został napisany w ramach projektu Akademia Dziennikarstwa Obywatelskiego na Wschodzie

Przeczytaj również ten artykuł w języku węgierskim

“Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem
Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.”

 

ADO na Wschodzie

 

Udostępnij:


2026 © Fundacja ProAnima. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Przejdź do treści