Klub SPATiF – najlepsza zabawa, kultura i jedzenie w samym sercu Warszawy.

“Jan Himilsbach mieszkał na Powiślu, więc do SPATIF-u miał niedaleko i kiedyś przyszedł z psem. Siedzę sobie ze Zdzisiem Maklakiewiczem, gaworząc, a pies pod stołem, tylko czasem łeb spod obrusa wysuwa. Podeszła kelnerka, więc kundel się zainteresował, mordkę wysunął i zaczął ją obwąchiwać. Kelnerka w krzyk: “Jezu kochany! Co to jest!?”. “Pies” – odpowiada zgodnie z prawdą Zdzisio. “Ale co ten pies tutaj robi?”- piekli się kelnerka. Na co Himilsbach spokojnie:”Nie wiem, my się dosiedli”. Fragment wywiadu Marcina Mastalerza z Piotrem Fronczewskim.

Informacje pochodzą ze strony: https://www.facebook.com/klubspatif/

Udostępnij:


2026 © Fundacja ProAnima. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Przejdź do treści