27 marca, w rocznicę otwarcia Teatru Narodów, już po raz 60. obchodzony będzie Międzynarodowy Dzień Teatru. Tym razem jednak, inaczej niż zwykle. Nikt nie kupi biletów specjalnie na ten dzień, nie wybierze się na długo wyczekiwaną premierę, aktorzy nie będą czekali za kulisami z towarzyszącą im tremą na odbiór spektaklu przez audytorium. Ale czym właściwie jest teatr, co myślą o nim studenci i co robić, gdy pandemia przybiera na sile, przez co wyjścia do teatru to jedynie wspomnienia?

Czym jest teatr?

Postrzeganie instytucji teatru różni się w zależności od pytanej osoby. Dla jednych jest to tylko szkolne wspomnienie, kiedy to jedynym plusem zobaczenia wystawianej sztuki stawała się możliwość skrócenia siedzenia w szkolnej ławce, dla innych czas spędzony w teatrze jest czasem przeniesienia się do innego miejsca, nierzadko do innych czasów, kraju czy nawet nieistniejącej realnie destynacji. Niezaprzeczalnie jednak teatr jest miejscem wyjątkowym, niecodziennym, a dzień zobaczenia sztuki staje się tym specjalnym, nieraz długo wyczekiwanym. Często mówi się o książkach, że potrafią przenieść czytelnika w inne miejsce, podobnie jest z teatrem.

Gdzie, jeśli właśnie nie na jego deskach, widz może zobaczyć stroje z minionych wieków, usłyszeć język pełen archaizmów czy zobaczyć historię, o której wcześniej nawet nie słyszał. Teatr ma w sobie coś magicznego. Czynnik, który sprawia, że publiczność ubrana jest elegancko, telefony zostają wyciszone przed wejściem. Jest to zupełnie inna forma rozrywki niż kino, choć tam również oglądamy pewną historię, to teatr zdecydowanie wygrywa w tym starciu. Co ma na to wpływ? Zapewne właśnie ta niecodzienność teatru, swoiste święto w kalendarzu wypełnionym codziennymi obowiązkami. Siadając na widowni teatru widz odcina się od tej powszedniości. Za drzwiami zostawia problemy, kłótnie czy goniące terminy w pracy. Zostaje jedynie sztuka.

Teatr

Mnogość alternatyw dla teatru

Kina, galerie sztuki, muzea, centra handlowe, sale koncertowe, to wszystko miejsca, w których nie tylko młodzi ludzie najczęściej spędzają czas pomiędzy obowiązkami. Wydawać by się mogło, że teatr znajduje się w tym zestawieniu na ostatnim miejscu, jest najrzadziej odwiedzany, nie jest tak modnym miejscem, a młodym ludziom kojarzy się jedynie ze staromodnym zwyczajem. Według badań przeprowadzonych przez Groupon w 2016 roku. większość respondentów uważa, że wyjście do teatru jest ważnym wydarzeniem. Wyniki pokazały, że ponad 50% osób uważa, że teatr rozwija i poszerza horyzonty, a sztuka teatralna kojarzy się Polakom z mile spędzonym wieczorem i dobrą zabawą.

Teatr za drogi dla studentów?

Ceny biletów do teatru zaczynają się od 50 zł. Przysłowiowy oszczędny student mógłby za to przeżyć kilka dni. Na tej podstawie można by stwierdzić, że wyjście do teatru jest w hierarchii potrzeb młodej osoby na bardzo niskiej pozycji. Jest jednak zgoła inaczej. To właśnie teatr staje się miejscem oderwania od rzeczywistości i formą najbardziej wyczekiwanej aktywności. Nie jest z pewnością tak powszechny jak kino czy centra handlowe, co sprawia, że zobaczenie sztuki na teatralnych deskach jest dla młodych osób, podobnie jak dla starszej widowni, niezwykłym przeżyciem.

Co jednak zmieniłoby się, gdyby ceny biletów dla studentów zostały obniżone? Czy podziałałoby to na korzyść teatrów, które uległyby nagłemu oblężeniu? Najprawdopodobniej tylko w początkowej fazie, kiedy ich dostępność uderzyłaby w młode osoby. Zapewne do teatrów udałyby się osoby, które dotychczas odrzucały tę formę rozrywki właśnie przez cenę biletów. Częściej wybierałyby się tam osoby spragnione obcowania ze sztuką. Co jednak, kiedy ta pierwsza fala by minęła? Teatry z czasem uległyby upowszechnieniu. Nie byłyby tak pożądanym miejscem. Obniżenie cen biletów w ostatecznym rozrachunku podziałałoby na ich niekorzyść. Trzeba też zwrócić uwagę na to, ile osób jest zaangażowanych w przedsięwzięcie teatralne. Na scenie widzimy jedynie aktorów, ale za kulisami znajduje się większa część pracowników, m.in. reżyserka, kostiumografka, scenarzystka czy scenografka. Cena za bilet jest przecież składową ich wynagrodzeń.

Teatr

Spektakle w czasie pandemii

Niedawno po raz kolejny rząd podjął decyzję o zamknięciu m.in. teatrów. Wprowadzone restrykcje nie uniemożliwiają nam jednak oglądania sztuk teatralnych. Do wyboru mamy kilka internetowych platform. Pierwszą z nich jest Ninateka, która oferuje pełną gamę kulturalną. Można znaleźć tam zarówno słuchowiska literackie, przedstawienia taneczne jak i oczywiście spektakle teatralne. Wszystko za darmo i bez ograniczeń. Kolejną stroną jest Teatr Telewizji. Znaleźć można tam zarówno przedstawienia sprzed lat jak i te dziejące się w współczesnych nam czasach. Zupełnie inną tematykę oferuje iTeatr. Można obejrzeć tam głównie spektakle dla młodszych widzów. Najwięcej z nich zostało zarejestrowanych w Miejskim Teatrze Miniatura w Gdańsku. Mając na uwadze mnogość dostępnych możliwości nie rezygnujmy z ‘pójścia’ do teatru, jest on na wyciągniecie ręki.

Natalia Rogowska – studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej w Poznaniu, pasjonatka literatury, polityki i spraw społecznych. Działa również w studenckim radiu Meteor.

 

🟧 Przeczytaj: “W teatrze interesuje nas różnorodność” – z Justyną Sobczyk rozmawia Jolanta Tokarczyk 
🟧 Przeczytaj: Pisać czy nie pisać? Oto jest pytanie!
🟧 Przeczytaj: Dziedzictwo Antyku – teatr w Konstantynopolu

Teatr

Udostępnij:

FacebookTwitter


Scroll Up
Skip to content

Rejestrując się zgadzasz się z naszą Polityką prywatności, a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie bezpłatnych biuletynów. W dowolnym momencie możesz zrezygnować z subskrypcji klikając w link na dole każdego biuletynu.