Tegoroczny kwiecień rozpieścił nas bardzo dobrymi premierami kinowymi. Bogaty zestaw gatunków, bardzo dobre debiuty oraz udane kreacje aktorskie podniosły poprzeczkę oczekiwań widzów. Szczególną uwagę należy zwrócić na prequel Omena, bardzo przyzwoite Back to Black opowiadające historię Amy Winehouse oraz zrealizowane z rozmachem Civil War. Na co możemy liczyć w maju?
Co pokaże nam Furiosa?
Mad Max to kultowa seria postapokaliptycznych filmów, której głównym bohaterem jest Max Rockatansky. Rozpoczęła się w 1979 roku produkcją Mad Max, wyreżyserowaną przez George’a Millera. Mad Max szybko zyskał status filmu kultowego dzięki swojej dynamicznej akcji, ikonicznym postaciom i brutalnemu charakterowi świata po atomowej zagładzie. Najnowsza część tej serii, Furiosa: Saga Mad Max, zapowiada się jako arcydzieło pokazujące nie tylko całkowite zniszczenie i destrukcję społeczeństwa. Tytułowa bohaterka, młoda Furiosa, zostaje porwana ze swojej ojczyzny przez potężną Hordę Bikerów pod wodzą brutalnego lidera. Musi stawić czoła licznych wyzwaniom, zbierając jednocześnie zasoby niezbędne do powrotu do domu. Wojowniczka grana przez charakterystyczną Anyę Taylor-Joy została w zwiastunach zaprezentowana jako ucieleśnienie siły oraz furii. Reakcje fanów serii na występ kobiecej bohaterki są bardzo różne, ale miejmy nadzieję, że Furiosa stanie się nowym Maxem Rockatanskym.
Wszyscy kochamy dramaty
Maj zapowiada się w kinie jako seria dramatów i jest to zdecydowanie dobra informacja. Japoński Monster przedstawiający historię samotnej matki i jej syna ma szansę podbić polskie kina. Z pewnością nie będzie to film łatwy, opowiada bowiem główną historię z trzech perspektyw, a krytycy określają go jako emocjonalnie trudny. Bardziej wymagający widzowie z pewnością docenią jego intelektualną wartość.
Jeszcze bardziej wymagającą pozycją jest węgierski dramat Lato, kiedy go zabrakło. Film opowiada historię grupy licealistów, wśród których tworzy się skomplikowany trójkąt uczuciowy. Po roku spotykają się ponownie, ale bez jednego z nich – chłopak popełnił samobójstwo z niewiadomych nikomu powodów. Młodzi ludzie próbują zrozumieć, czy tragedii można było zapobiec i jak poradzić sobie z jej skutkami tak dotkliwymi dla tych, których Milan pozostawił. Czy Lato… zmusi społeczeństwo do dyskusji o trudnej sytuacji psychicznej części młodzieży, czy też przejdzie bez echa?
Dla wewnętrznego dziecka
Pierwsza dość znacząca bajkowa premiera odbędzie się dosyć późno, bo dopiero 24 maja. Strażniczka smoków, opowieść o małej Ping kochającej smoki jest oparta na chińskiej mitologii i tradycji, co może okazać się bardzo korzystną odmianą. Jeśli jednak jesteście fanami klasycznych animacji, koniecznie pójdźcie do kina na Garfielda. Każdy z nas zna i lubi sympatycznego, rudego miłośnika lasagne. Czy jego przygody da się przedstawić i zdubbingować lepiej niż w starszych wersjach? Lista aktorów użyczających swoich głosów postaciom jest imponująca (np. Harvey Guillén znany m.in. z Co robimy w ukryciu?, Samuel L. Jackson, Chris Pratt), więc pozostaje wierzyć, że klasyka nie zostanie zepsuta.
Nie bój się horroru!
Wspomniany przeze mnie Omen: Początek wraz z Abigail otworzyli nowe, intrygujące rozdanie w horrorowej grze. Teraz widzów czeka coś jeszcze lepszego. Wśród zapowiadanych premier niezmiernie interesująca jest Niepokalana, która raczej nie ma szans przedefiniować pojęcia horroru religijnego, ale może zaskoczyć piękną scenografią. W roli głównej Sydney Sweeney, znana m.in. z seriali Euforia oraz Ostre przedmioty. Nieco mniej przekonuje mnie Gniazdo pająka, które prawdopodobnie okaże się do granic możliwości pozbawione gustu i przekombinowane. We współczesnej kinematografii filmy o morderczych zwierzętach nie są żadnym zaskoczeniem.
W gąszczu mniej znaczących premier kinowych kilka filmów błyszczy jak perły. Widzowie mogą spodziewać się wielu interesujących obrazów, zapowiadających emocjonujące seanse. Od zaskakujących kontynuacji po ambitne dramaty oferta kinowa tego miesiąca z pewnością zaspokoi różnorodne gusta kinomanów. Maju maj, filmie trwaj!
Zestawienie przygotowała Aleksandra Murat
Sprawdź nasze inne artykuły o filmach i serialach!
Przeczytaj również: Biała odwaga – recenzja
Przeczytaj również: Studium relacji rodzinnych w serialu „Sukcesja”
Przeczytaj również: „Opętanie” Andrzeja Żuławskiego – premiera filmu po 40 latach
Przeczytaj również: Gdy rodzi się zło – recenzja filmu. Ocalić człowieczeństwo
Przeczytaj również: Slasher – gatunkowa dekonstrukcja i społeczne zaangażowanie
Przeczytaj również: Barbie – recenzja filmu. Jest Barbie bez Kena

