Array
(
    [0] => https://proanima.pl/wp-content/uploads/2026/01/margaret-let-you-talk-about-it-1.jpg
    [1] => 500
    [2] => 400
    [3] => 
)
        

Gdy dostrzegasz, że zdjęcie profilowe Margaret ulega zmianie, wiesz, że coś się dzieje. Zazwyczaj w takiej chwili mogą podnieść się włosy na rękach z ekscytacji. Gdy jednak okazuje się, że nowe zdjęcie nie zapowiada jednego albumu, ale aż trzy, warto ograniczyć kofeinę, gdyż podekscytowanie może znacznie przyspieszyć bicie serca.

Margaret – Siniaki i cekiny

Ostatni album Margaret Siniaki i cekiny wydany został w 2024 roku, przez ten czas stale zdobywając dobre wyniki. Projekt okazał się dużym sukcesem – jeszcze przed oficjalną premierą całość uzyskała status złotej płyty. Poszczególne utwory z albumu osiągnęły duże liczby odsłuchań na platformach streamingowych, choć to jedna z piosenek okazała się największym hitem. Utwór Tańcz, głupia ma ponad 20 milionów odsłuchań zarówno na Spotify, jak i na YouTube. Płyta okazała się takim sukcesem, że została nominowana do Fryderyków w kategorii Album Roku Pop.

Projekt BODY/VOICE/MIND

Po tak dobrym projekcie jak Siniaki i cekiny fani czekali na kolejne produkcje wokalistki. Ostatecznie musieli czekać rok – aż w końcu 23 stycznia 2026 roku Margaret zapowiedziała swój nowy projekt koncepcyjny. Zrobiła to poprzez trailer EP-ki oraz singla Let You Talk About It. Nowy projekt ma być złożony z trzech EP-ek w formacie BODY/VOICE/MIND. Mają być one skupione wokół cielesności, tańca oraz elektroniki.


BODY | Margaret – let you talk about it (EP trailer) 

Margaret już w przypadku Siniaków i cekinów zaprezentowała fanom część swoich umiejętności w tworzeniu albumów koncepcyjnych. Wówczas nie było to jednak mocno wyraźne, jednak BODY/VOICE/MIND zapowiada się szczególnie interesująco pod tym kątem.

Wspomniany wcześniej trailer zapowiadał EP-kę Body. Margaret w następujący sposób komentuje nazwę i pomysł na ten mini-album:

„Ciało. Mój dom. Moja baza. Często je bagatelizuję, podnoszę mu poprzeczkę, oceniam i niedoceniam – to najczęściej! Przez lata używałam swojego ciała jak narzędzia, jak czegoś, co ma dowozić, być bezkolizyjne, ciche, szybkie, zwrotne. Używałam je, jakby było tylko opakowaniem, a nie fizyczną emanacją mnie!

Moje ciało było środkiem transportu. Kluczem do kariery. Dowodem. Kartą wstępu. Wszystko musi. Nic nie może. Aż wróciłam do bazy. I usłyszałam: poluzuj gacie! Moje ciało chce beztroskiego tańca z dala od średniowiecznej moralności. Moje ciało chce przyjemności bez tłumaczeń. Radości bez alibi.

Moje nogi chcą iść bez celu i bez wyznaczonych tras Google Maps.

Mój tyłek chce być duży i twardy – i chce mi dziś zaklaskać – za to, że odnalazłam kontakt z bazą!”

Margaret – Let You Talk About It

30 stycznia Margaret opublikowała zapowiadany utwór wraz z teledyskiem. Jaki jest? Zdecydowanie taneczny, wesoły i wydaje się, że radiowy. Tak czy siak – brzmi dobrze. Margaret w cały projekt wchodzi z przytupem, wydając piosenkę, która ma potencjał, by stać się hitem.


Margaret – Let you talk about it

Jest to anglojęzyczny utwór, co w przypadku tej wokalistki nie jest żadnym nieudanym eksperymentem – Margaret jest oczywiście znana ze swoich anglojęzycznych piosenek. Ewidentnie czuje się w nich bardzo dobrze i w przypadku Let You Talk About It wyraźnie to słychać.

Tekst – zgodnie z nazwą EP-ki – mocno skoncentrowany jest na tematyce ciała. Szczególnie istotny wydaje się motyw tyłka (słowo używane przez samą wokalistkę). Teledysk zaczyna się ujęciem na napis „ass cult”, czyli „kult tyłka”. Hasło ma potencjał na zdobycie popularności, bowiem już teraz pod utworem można znaleźć wiele komentarzy posługujących się zwrotem #asscult.

Utwór stoi na wysokim poziomie produkcyjnym. Brzmienie zostało bardzo dopracowane, więc wydaje się, że nawet sceptycy Margaret mogliby docenić tę piosenkę. A teledysk? Jest naprawdę świetny. Scenografia być może jest prosta, ale jest to oczywiście celowy zabieg. A mimo to klip jest pełen przemyślanych kadrów, które dobrze oddają rytmikę i taneczność warstwy muzycznej. No i przedstawiają dużą ilość pośladków – zgodnie z założeniem koncepcyjnym utworu.

Let You Talk About It brzmi świetnie – jest lekki, przyjemny i skłania do zabawy. Wydaje się, że to dobry wstęp do nowego projektu Margaret. Nie pozostaje nic innego, jak słuchać nowej piosenki i czekać z niecierpliwością na resztę utworów. Po przesłuchaniu singla głód na kolejne produkcje artystki jest jeszcze większy.

Let You Talk About It – informacje

  • Data wydania: 30.01.2026
  • Słowa: Margaret
  • Muzyka: Francois Le Goffic, Mike Lowrey, William Kristensen, Margaret
  • Produkcja: Mike Lowrey, William Kristensen
  • Miks i mastering: Rafał Smoleń
  • Wytwórnia: Sony Music Entertainment Polska
  • Dyrektor artystyczny: Alex Pak
  • Kierownik projektu: Inga Szwed
  • Management: Justyna Milkiewicz

Opisał: Paweł Skarzyński
Zdjęcia: Fb artystki

koncerty

Przeczytaj również:  Margaret – muzyka, moda i inspiracja
 Przeczytaj również:  GMargaret, Siniaki i cekiny – recenzja
 Przeczytaj również:  Tau „Remedium II”. Druga odsłona rapowego świadectwa
ProAniama.pl Muzyka Przeczytaj również:  Sachiel duet muzyczny, który łączy ludzi
 Przeczytaj również:  Smolasty – Duże oczy zrobiły duże liczby
 Przeczytaj również:  Robert Gawliński i wilki 
 Przeczytaj również:  Jacko Brango – gitarowy pop i rock

Udostępnij:


2026 © Fundacja ProAnima. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Przejdź do treści