Array
(
    [0] => https://proanima.pl/wp-content/uploads/2026/03/luna-away-with-the-fairies.webp
    [1] => 500
    [2] => 500
    [3] => 
)
        

Jeszcze niedawno stawiano pytania o to, czy Luna utrzyma swoją pozycję na scenie. Dziś odpowiedź wydaje się coraz wyraźniejsza – po sukcesie „Away with the Fairies” artystka nie zwalnia tempa i kolejnym singlem udowadnia, że jej twórczość wchodzi w najciekawszy etap. Rok 2026 może należeć właśnie do niej.

Luna – historia

Luna urodziła się 28 sierpnia 1999 roku w Warszawie. Jest osobą wykształconą, przez wiele lat uczącą się muzyki i sztuki. Uczyła się w Państwowej Szkole Muzycznej I stopnia im. Tadeusza Bairda w Grodzisku Mazowieckim w klasie skrzypiec oraz ukończyła studia na wydziale artes liberales na Uniwersytecie Warszawskim.

Na scenie zadebiutowała w 2018 roku utworem „Na wzgórzach niepokoju”. Udało jej się to za sprawą wytwórni Kayax, która podjęła z nią współpracę w ramach projektu „My Name Is New”. W kolejnych latach Luna publikowała single, współpracując z różnymi kompozytorami i stopniowo kreując swój własny styl. Zajęło to jednak trochę czasu, bowiem od pierwszego utworu do debiutanckiej płyty słuchacze musieli czekać aż cztery lata.

W 2022 roku opublikowała album „Nocne zmory”. Biorąc pod uwagę, że była to jej debiutancka płyta, można uznać ją za pewnego rodzaju sukces – dotarła do czternastego miejsca na liście OLiS i została dobrze przyjęta przez słuchaczy.

Trzy lata później, w 2025 roku, Luna wydała swój drugi album zatytułowany „No Rest”. Był to projekt zaprezentowany w momencie, gdy była już bardziej rozpoznawalną wokalistką. Na płycie znalazł się utwór „The Tower”, czyli piosenka, która przyniosła jej największą rozpoznawalność. To właśnie z nią Luna próbowała swoich sił w Eurowizji. Ostatecznie odpadła w półfinale, jednak jej występ sprawił, że wielu słuchaczy, którzy poznali ją dzięki „The Tower”, postanowiło zostać z nią na dłużej.

Choć muzycznie „No Rest” stało na wysokim poziomie, album nie odniósł większego sukcesu komercyjnego. Wokalistka mimo to się nie zatrzymała i dalej pracowała nad nowymi wydaniami. Od czasu premiery „No Rest” wydała trzy nowe single. Pierwszy z nich, „Hush Hush”, opublikowany 31 października 2025 roku, mimo ciekawego, charakterystycznego dla Luny sznytu artystycznego, nie zdobył większej popularności – na platformie YouTube odsłuchało go zaledwie trzydzieści tysięcy osób.

Luna mogła w tym momencie poczuć presję. Czy mocny początek z Kayax, a następnie sukces „The Tower” i występ na Eurowizji były ostatnimi momentami jej popularności?

Luna – Away with the fairies

30 stycznia 2026 roku Luna wydała nowy singiel – piosenkę „Away with the fairies”. Choć nie wydaje się osobą patrzącą na liczby, to z pewnością po opublikowaniu utworu śledziła jego odbiór z napięciem, tym bardziej że włożyła w jego stworzenie dużo pracy – nagrała także teledysk.

Zapewne nie spodziewała się aż takiego efektu. Po premierze nastąpił prawdziwy boom – piosenka okazała się dużym sukcesem, osiągając w krótkim czasie wysokie liczby odsłuchań. W niewiele ponad miesiąc utwór stał się jej drugim najpopularniejszym nagraniem na YouTube.


Luna: Away with the fairies

Piosenka opowiada o tym, jak przytłaczający potrafi być współczesny świat. Podmiot liryczny ma go dość i odczuwa silną potrzebę odpoczynku w ciszy. Chce, by wszyscy zostawili go w spokoju, aby mógł odetchnąć, leżąc w domu, w wannie, z osobą, którą kocha. Tytułowe „Away with the fairies”, czyli „być wśród wróżek”, można rozumieć jako bujanie w obłokach. W kontekście całego utworu oznacza to, że podmiot woli schronić się w świecie marzeń niż mierzyć się z przytłaczającą rzeczywistością. Tematyka ta jest szczególnie aktualna we współczesnym, intensywnym świecie, który łatwo może przytłoczyć.

Mocną stroną utworu jest teledysk – przemyślany, z bardzo dobrymi ujęciami i świadomym wykorzystaniem światła. Oglądając go, czuć, że przeznaczono na niego duże środki, które zostały dobrze wykorzystane. Jest wizualnie dopracowany i angażujący – można wracać do tej piosenki choćby dla samego klipu, co zresztą podkreślają fani w komentarzach. Szczególnie urzekający jest jego klimat – stylistyka nawiązuje do cyberpunku, który, gdy jest dobrze zrealizowany, potrafi silnie oddziaływać emocjonalnie. Tak też jest w tym przypadku.

Utwór utrzymany jest w stylistyce, którą sama artystka i krytycy określają jako „fairy pop” lub dream pop. To brzmienie eteryczne, oniryczne i miękkie – dalekie od agresywnego, radiowego hitu. Zamiast tego otrzymujemy intymną, elektroniczną kompozycję, która stawia na nastrój i emocje.

Away with the fairies – informacje

Utwór:

Muzyka i słowa: Luna, Ed Drewett, Mont Jake

  • Produkcja: Mont Jake
  • Mix: Chris Zane
  • Master: Stuart Hawkes
  • Refren: niebiański

Teledysk:

  • Starszy producent – Teddy Jackson
  • Producent – Jahmarley Bachelor
  • Dyrektor – Kassandra Powell

Heavenly

Rozpędzona sukcesem styczniowego utworu, Luna wydała kolejny singiel – 20 marca 2026 roku. Po raz kolejny dała słuchaczom coś więcej niż samą muzykę, publikując również teledysk. Tekst piosenki opowiada o trudnej relacji romantycznej. Podmiot liryczny odczuwa ból wynikający z emocjonalnej nierówności między nim a partnerem – jedna strona kocha intensywnie, podczas gdy druga pozostaje zdystansowana i niewzruszona.


Luna: Heavenly

Luna ponownie zaskoczyła warstwą wizualną. Teledysk robi ogromne wrażenie – wyraźnie czuć zarówno duży budżet, jak i spójną wizję artystyczną. Całość jest momentami wręcz szokująca, a przy tym niezwykle intrygująca. Mimo znaczących środków przeznaczonych na produkcję, klip zachowuje charakterystyczny dla Luny styl i klimat. Ogląda się go z dużą przyjemnością i – ponownie – można to robić nawet bez dźwięku, choć byłoby to stratą, bo sam utwór stoi na bardzo wysokim poziomie.

Ze względu na niedawną premierę trudno jeszcze jednoznacznie ocenić, jaki sukces liczbowy osiągnie ten singiel. Niezależnie od tego Luna udowadnia, że „Away with the Fairies” nie było przypadkiem. Artystka jest w wyraźnej formie, a rok 2026 zapowiada się dla niej niezwykle interesująco.

Czekamy na kolejne projekty Luny – i jeśli znów wydarzy się coś dużego z jej strony, z pewnością będzie o czym mówić.

Opinia: Paweł Skarzyński
Zdjęcia: FB artystki

koncerty

Przeczytaj również:  The Tower, czyli propozycja Luny na Eurowizję
Przeczytaj również:  Luna – polska piosenkarka, która podbija serca słuchaczy
 Przeczytaj również:  Luna – No rest. Recenzja
ProAniama.pl Muzyka Przeczytaj również:  Sachiel duet muzyczny, który łączy ludzi
 Przeczytaj również:  Smolasty – Duże oczy zrobiły duże liczby
 Przeczytaj również:  Robert Gawliński i wilki 

Udostępnij:


2026 © Fundacja ProAnima. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Przejdź do treści