Array
(
    [0] => https://proanima.pl/wp-content/uploads/2021/08/Jonathan-Larson-cover.jpg
    [1] => 519
    [2] => 292
    [3] => 
)
        

Jonathan Larson był amerykańskim kompozytorem, autorem tekstów, dramatopisarzem i performerem. Jego życie było zdecydowanie za krótkie, jednak artysta pozostawił po sobie dzieła, które do dziś zachwycają widzów na całym świecie i są inspiracją do kolejnych ciekawych projektów.

Jonathan Larson urodził się 4 lutego 1960 roku w White Plains, mieście w stanie Nowy Jork. Już od najmłodszych lat interesowała go sztuka. Nie tylko często chodził do teatru, ale i tworzył w domu dziecięce przedstawienia, udzielał się w szkolnym chórze oraz brał lekcje gry na pianinie i trąbce. Po ukończeniu szkoły średniej zaczął studia w Adelphi University, podczas których zaczął komponować muzykę, m.in. do kabaretów studenckich.

Początki kariery

Po studiach Larson przeniósł się do nowojorskiego loftu na Dolnym Manhattanie, gdzie, wraz z różnymi współlokatorami, mieszkał prawie dziesięć lat. Nie wiódł jednak luksusowego życia. W weekendy pracował jako kelner, aby w tygodniu komponować i tworzyć musicale. Co ciekawe, to właśnie w restauracji, w której pracował, spotkał Jessego L. Martina, który później grał Toma Collinsa w oryginalnej obsadzie Rent.

Pierwszym musicalem stworzonym przez Jonathana Larsona był Sacrimmoralinority, stworzony wraz z Davidem Glennem Armstrongiem. Przedstawienie zostało pierwotnie wystawione zimą 1981 roku, kiedy Larson jeszcze studiował. Rok później autorzy dokonali poprawek oraz zmienili tytuł na Saved! – An Immoral Musical on the Moral Majority. Musical był grany przez 4 tygodnie w małym, off-Broadwayowskim teatrze na Manhattanie.

Następną jego produkcją była Superbia, futurystyczna rock opera inspirowana powieścią George’a Orwella, Rok 1984. Tworzył ją w latach 1983-1990, jednak spektakl nie przyjął się za dobrze i zagrany był tylko kilka razy.

Zegar tyka, Tick, Tick…Boom!

Porażka natchnęła Jonathana Larsona do stworzenia, nowatorskiej na tamte czasy, sztuki. Monolog rockowy, który był autobiograficznym spektaklem, został zaprezentowany publiczności w 1990 roku. Obecnie znany jako musical Tick, Tick…Boom!, przeszedł kilka sporych modyfikacji (w tym tej największej, dopiero po śmierci Larsona, czyli zmiany formy z monologu do musicalu) oraz zmian w nazwie. Pierwotna nazwa brzmiała 30/90, następnie Boho Days, aż w końcu przystało na Tick, Tick…Boom!. Sztuka była grana przez 3 lata.

Mentorem Jonathana Larsona był Stephen Sondheim, twórca muzyki oraz tekstów piosenek do m.in.: Company, Sweeney Todd, Into the Woods czy Sunday in the Park with George. Właśnie ten ostatni musical (polska wersja: Niedziela w parku z Georgem) był inspiracją do piosenki Sunday, która jest parodią tytułowego utworu Sondheima. Song prześmiewczo ukazuje realia bycia kelnerem. Nie jest to jedyne odwołanie do Sunday in the Park with George. W Johnny Can’t Decide postać zwraca się do siebie w trzeciej osobie, tak jak George w piosence Lesson #8. W musicalowej wersji, stworzonej na trzy osoby, wszystkie postacie odnoszą się do siebie w ten sposób.

Można powiedzieć, że Tick, Tick… Boom! był nie tylko autobiograficznym przedstawieniem, ale także przewidującym przyszłość, z tragicznym dla twórcy skutkiem. Bohater, Jon, liczy na to, że jego sztuka stanie się światowym hitem i przyniesie mu sławę i pieniądze. Nie jest jednak pewny, czy dokonał dobrego wyboru i czy powinien dalej robić to, co kocha. Przedwczesna śmierć Jonathana Larsona uniemożliwiła mu nacieszenie się świetnym przyjęciem jego następnego projektu, a także rozgłosem, który trwa do dziś.

La Vie Boheme, czyli żyj jak cyganeria

W 1988 roku dramaturg Billy Aronson postanowił stworzyć współczesną wersję Cyganerii (wł. La Bohème) Giacomo Pucciniego, opery z 1896 roku powstałej na podstawie powieści Sceny z życia cyganerii Henriego Murgera. Opera przedstawia historię z życia francuskiej cyganerii artystycznej, a głównymi bohaterami są hafciarka Mimi i grupa znajomych artystów. Jonathan Larson rok później podjął współpracę z Aronsonem i skomponował pierwsze utwory – Santa Fe, I Should Tell You oraz Splatter, którego tytuł został później zmieniony na Rent. W 1991 roku z powodu różnicy zdań na temat koncepcji rozwoju projektu, Larson poprosił Aronsona o pozwolenie na zajęcie się sztuką samodzielnie i dostał na to zgodę.

Jonathan Larson chciał stworzyć operę rockową, która będzie skierowana do pokolenia wychowanego na MTV, jednak dalej wzorując się na Cyganerii. Tak oto zamiast epidemii gruźlicy, jest AIDS, zamiast Paryża – Nowy Jork. Mamy także grupę przyjaciół, którzy marzą o sukcesie i akceptacji, a jednocześnie muszą stawić czoła biedzie i chorobie.

Larson całkowicie poświęcił się tworzeniu Rent, tworząc utwory i ciągle je doskonaląc. Jesienią 1992 roku zaprezentował taśmę i skrypt dyrektorowi artystycznemu New York Theatre Workshop, Jamesowi Nicolowi. Pierwsze próby czytane odbyły się rok później, w marcu 1993 roku. Między 1994 a 1996 rokiem Rent był próbnie wystawiany w off-broadwayowskim teatrze New York Theatre Workshop. Oficjalna premiera musicalu Rent została zaplanowana na 25 stycznia 1996 roku.

Premiera bez twórcy

Ostatnie dni przed zbliżającą się premierą były bardzo intensywne. Próby trwały po kilkanaście godzin dziennie, a Larson nie czuł się za dobrze. Odczuwał duszności i bóle przy oddychaniu. 24 stycznia 1996 roku udzielił pierwszego (i równocześnie ostatniego) wywiadu. Była to rozmowa z Anthonym Tommasinim dla “New York Times”, która zbiegła się z setną rocznicą premiery Cyganerii Pucciniego. Jonathan Larson zmarł w swoim domu 25 stycznia 1996 roku, z powodu pęknięcia tętniaka aorty.

Premiera Rent odbyła się w terminie, choć bez twórcy i w nieco innej formie. W pierwszym akcie aktorzy wraz z publicznością śpiewali utwory z musicalu, upamiętniając zmarłego. Drugi akt jednak został już odegrany w całości, tak jak było to wcześniej planowane.

Jonathan Larson był przełomowym twórcą teatru muzycznego i zostawił po sobie ogromne dziedzictwo. Lin-Manuel Miranda tworząc Hamiltona, inspirował się musicalem Rent. Powstał także m.in. The Jonathan Larson Project z utworami autora, które wcześniej nie ujrzały światła dziennego. Pośmiertnie otrzymał nagrody Tony, nagrodę Pulitzera i w końcu, sławę na jaką zasługiwał.

Natalia Zoń – studentka Kultur Mediów. Miłośniczka teatru, a szczególnie musicali. Pasjonatka książek i dobrej muzyki.

Spodobał Ci się nasz artykuł?

🟧 Przeczytaj również: Muzyczne lato, czyli na co warto czekać?
🟧 Przeczytaj również: Ewa Demarczyk – polska Edith Piaf
🟧 Przeczytaj również: “EkoOpera” w Elektrowni Powiśle

👉 Znajdź ciekawe wydarzenia kulturalne w naszej >>> wyszukiwarce imprez <<<

Udostępnij:


2025 © Fundacja ProAnima. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Skip to content