Array
(
    [0] => https://proanima.pl/wp-content/uploads/2023/04/przed-i-po-tour.jpg
    [1] => 640
    [2] => 800
    [3] => 
)
        

Dawida Podsiadło nikomu nie trzeba przedstawiać – artysta wywalczył już swoje miejsce na polskiej scenie muzycznej, obecnie wyprzedając bilety na każdy swój koncert. Muzyk, jak sam mówi, może bezpiecznie tworzyć coraz odważniejsze i bliższe jego sercu brzmienia, jednocześnie nie martwiąc się o karierę. W najnowszej trasie „Przed i Po Tour” podczas dwudziestu ośmiu koncertów, wraz ze swoim zespołem, przedstawia nowe aranżacje utworów.

10.03.2023, ICE KRAKÓW

Koncert zaczyna się pozornie bezpiecznym utworem „Trójkąty i kwadraty”. Piosenka, będąca przebojem list radiowych doczekała się już tylu wykonań i aranżacji, że można pomyśleć, iż nic ciekawego nie da się już zaproponować. Podsiadło jednak udowadnia, że ma na nią kolejny pomysł – odsłania dzieło w jego delikatnej i spokojnej wersji wykorzystującej instrumenty nadające mu niepowtarzalny charakter. Pozostając w melancholijnym nastroju, Dawid prezentuje utwór z najnowszej płyty „Lata dwudzieste”. Wykonanie „Halo” nie odbiega zbytnio od swojego reprezentanta z album, biorąc pod uwagę sam kontekst podkładu. Artysta bawi się muzyką na scenie, intonuje frazy, w niektórych miejscach delikatnie zmienia melodie.

Trójkąty i Kwadraty jest jednym z największych hitów Dawida Podsiadło

DAWID PODSIADŁO NIE BRZMI NA ŻYWO TAK JAK W STUDIO?

W erze autotune’a, wyznacznikiem talentu piosenkarzy i piosenkarek wśród opinii publicznej, często jest porównanie wokalu prezentowanego na żywo z tym nagranym w studio. Dawid Podsiadło nie brzmi tak samo jak na płycie i jest to aspekt, który tylko pokazuje jak ogromny talent i ciężką pracę muzyk włożył w zbudowanie niepowtarzalności swoich koncertów. Artysta pokazuje na scenie to, że muzyka jest jego żywiołem i potrafi zrobić z piosenką rzeczy, które nam słuchaczom, nawet się nie śniły. Pojedyncze pokrzykiwania, zabawa z intonacją, naśladowanie różnych muzycznych motywów to tylko niektóre z aspektów, które da się opisać słowami, aby przekazać sposób w jaki Podsiadło dzieli się emocjami na scenie.

POWRÓT DO INSTRUMENTÓW

Na najnowszym albumie artysty widzimy ucieczkę w stronę elektroniki – w kontraście do pierwszych płyt, gdzie można usłyszeć więcej instrumentów. Na swojej trasie Podsiadło tworzy wiele instrumentalnych utworów, tworząc aranżacje, które wykorzystują zupełnie inne motywy niż w oryginale. Przykładowo „Trofea” dzięki gitarowemu brzmieniu i charakterystycznym okrzykom wprowadzają bardzo kowbojską atmosferę – dla zilustrowania: taką jak w „Ostatniej nadziei”. Możemy dostrzec też trochę jazzowych inspiracji, zwłaszcza w utworach ze starych płyt, np. „Pastempomat”. W kontekście wprowadzania innych motywów, nie można nie wspomnieć o wykonaniu piosenki „Post”, które przekazało emocje zawarte w tekście utworu w sposób przenikliwy. Dawid czerpiąc inspirację z poezji śpiewanej i łącząc ją z odpowiednią aranżacją muzyczną sprawia, że emocje wynikające z hipokryzji bohatera lirycznego, o której śpiewa artysta, można poczuć na własnej skórze.

Wielu fanów czekało na duet sanah – Podsiadło

ZASŁUGA NIE TYLKO PODSIADŁO

W kontekście całego koncertu, nie można nie wspomnieć o muzykach, którzy występują z Dawidem Podsiadło na scenie. Niesamowity wokal ze strony chórków oraz różnorodność instrumentów prezentowanych przez zespół tworzy niesamowity akompaniament dla głosu Podsiadło. Artysta, udowadniając swoją pomysłowość, robi krok dalej. Podczas trasy „Przed i Po Tour” stworzono projekt angażujący lokalne chóry. W Krakowie był to „Krakowski chór seniorski Hejnał”. Wzruszającym momentem dla wielu fanów był widok starszych osób, początkowo nieśmiale kroczących po scenie, którzy wykonali swoje zadanie w sposób wzorowy, zbierając owacje na stojąco po pierwszym utworze, do którego akompaniowali.

Dawid Podsiadło relacja z koncertu
Dawid Podsiadło często zaprasza gości na swoje koncerty

KONCERT CZY STAND UP?

Dawid Podsiadło znany jest również ze swojego poczucia humoru, który widać także na scenie. Charakterystyczne żarty artysty pociągają za sobą publiczność, która nie boi się wejść w interakcję i dialog z muzykiem. Iście standupowe przerywniki wykraczają poza koncertowe ramy, ale ciągłe wiwaty i oklaski ze strony publiczności pokazują, że artysta otrzymuje od widowni przestrzeń i zachętę na kolejne żarty.

Koncerty Dawida Podsiadło są niewątpliwie oryginalne i warte uczęszczania, mimo tego, że bilety zdobyć jest niezwykle ciężko. Niemniej jednak, jest dobra wiadomość dla osób, którym wejściówek nie udało się kupić. Artysta zapowiedział wydanie specjalnej płyty z aranżacjami przedstawionymi na trasie dla posiadaczy biletów z koncertów. Przeszłość jednak pokazała, że płyta z „Leśnej trasy”, mimo że miała unikatowe wydanie dla uczestników występów, była również dostępna w innej formie – przeznaczonej dla wszystkich odbiorców. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że tak samo będzie w przypadku „Przed i Po tour” – albo, najlepiej – udać się na koncert i doświadczyć talentu Dawida Podsiadło na żywo.

Recenzja: Julia Mrowca
Zdjęcia: Fanpage Dawid Podsiadło, autor zdjęć: Piotr Tarasewicz

Spodobała Ci się nasza relacja z koncertu Dawida Podsiadło? Check out our other articles in english i українська!

Przeczytaj również: “Daisy Jones and The Six” – jak powstała płyta “Aurora”?
Przeczytaj również: Myslovitz Wszystkie narkotyki świata – recenzja nowej płyty
Przeczytaj również: Najbardziej znane muzyczne familie
Przeczytaj również: Depeche Mode powraca po latach – recenzja płyty “Memento Mori”
Przeczytaj również: Dr Misio czyli nieznane oblicze Arkadiusza Jakubika


 

👉 Znajdź ciekawe wydarzenia w naszej

>>wyszukiwarce imprez<<<

1,5 procent na kulturę

Chcesz zostać dziennikarzem obywatelskim i publikować swoje recenzje na łamach naszego portalu? Skontaktuj się z nami!

Udostępnij:


2026 © Fundacja ProAnima. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Przejdź do treści