malopolskie

Call for Papers: Narracje lokalne regionalne peryferyjne | online – “Wielogłos. Pismo Wydziału Polonistyki UJ” zaprasza do nadsyłania artykułów do nowego numeru monograficznego: “Narracje lokalne, regionalne, peryferyjne” pod redakcją Elżbiety Rybickiej (autorki koncepcji numeru i tekstu ogłoszenia) oraz Pawła Bukowca.
“Pakiety ratunkowe dryfujące w przestrzeni kryzysów” – w ten sposób Inga Iwasiów określiła książki-finalistki w laudacji wygłoszonej podczas przyznania Nagrody Nike w 2021 roku. Wśród nich znalazło się nie tylko nagrodzone “Kajś” Zbigniewa Rokity, ale kilka innych opowieści z peryferii: “Zaświaty” Krzysztofa Fedorowicza czy “Panny z Wesela” Moniki Śliwińskiej. Zarówno ich wybór, jak i kryteria zachęcają do namysłu nad mechanizmami regulacyjnymi pola literackiego, zmieniającą się pozycją oraz funkcjami narracji lokalnych, regionalnych i peryferyjnych. Warto przy tej okazji postawić też pytanie, w jakim stopniu i z jakich powodów mogą one stać się opowieściami ratowniczymi?
Pytania te korespondują z szerszym problemem. Historie literatury, nie tylko polskiej, krystalizują się w napięciach pomiędzy centrum i peryferiami, językami narodowymi i wernakularnymi, kanonami lekturowymi i twórczością z marginesów obiegu literackiego. W literaturze polskiej po 1989 roku w każdej dekadzie pojawiała się czasem doceniana, czasem ignorowana fala narracji lokalnych. Ta ciągle ponawiana rebelia literackich prowincji zasługuje na uwagę, a zwłaszcza na próbę krytycznej rewizji nie tylko samej literatury, ale też krytycznoliterackich trybów jej wartościowania. Uwagi wymaga także problem wielojęzyczności – coraz wyraźniej wybrzmiewają w literaturze polskiej języki wernakularne i regionalne. Jaką zatem rolę odgrywa literatura wobec języków mniejszych i peryferyjnych, poddanych presji dominującej jednojęzyczności?
Istotna wydaje się też kwestia centralizacji bądź też policentryczności pola literackiego. Dynamika relacji centro-peryferyjnych w kulturze polskiej podlega zmiennym rytmom, a znana już trajektoria od zaniku centrali do jej restytucji wymaga chyba ponownej rewizji. Ostatnia dekada zintensyfikowała lub też wymusiła uniezależnienie od centrum (także finansowego sponsoringu władzy centralnej) i zaktywizowała peryferyjne forpoczty samostanowienia. Infrastruktura stała się coraz bardziej niezależna, regiony i lokalne środowiska wypracowały własne zasoby (nagrody, festiwale, sieci zaangażowanych aktorów), funkcjonują więc nie tyle w relacji zależności (finansowej) od władz centralnych, ile w równoległej. Czy konsekwencje tej oddolnej korekty mapy pola literackiego są już dostrzegalne?
W literaturze lokalnej i regionalnej ostatnich dekad coraz mocniej artykułowany jest także głos kobiet (Ingi Iwasiów, Joanny Bator, Martyny Bundy, Anny Dziewit-Meller, Liliany Hermetz). Mają one do zaoferowania wyrazistą kontrpropozycję – nie ojczyzny-synczyzny, ale lokalności rozumianej jako matczyzna, babczyzna, babizna. Czy możemy już zatem mówić o przesunięciu herstorycznym w narracjach lokalnych? I czy nie warto zastanowić się przy tej okazji nad peryferyjną męskością?

Narracje lokalne to wreszcie opowieści o emocjach, mniej lub bardziej wyraźnie formułowanych. Z jednej strony zależności centro-peryferyjne to sfera rozpalających doznań – gniewu, poczucia upokorzenia i krzywdy, wściekłości i frustracji. Z kolei opowieści o miejscach coraz częściej odsłaniają inne stany emocjonalne, te wypierane podczas kilkudziesięciu lat powojennej historii: głęboko ukrywane lęki i niepokoje, psychocielesne następstwa przemocy. Warto się im przyjrzeć, także po to, by zrewidować zastygłe, arkadyjskie wyobrażenia lokalności.
Inne możliwości, choć rzadko eksplorowane, otwiera bioregionalizm literacki, koncentrujący uwagę na biotycznych uwarunkowaniach miejsc czy mikroregionów. Opowieści bioregionalne również sytuują się na obrzeżach, ustanawiają alternatywy dla mocnych tożsamości narodowych, państwowych czy etnicznych. W ich miejsce proponują innego rodzaju relacje z ziemią (czasem telluryczne, czasem akwatyczne), które pozwalają dostrzec wspólnoty nie tylko ludzkie. Czy inspiracje humanistyką środowiskową mogą wskazać nowe kierunki interpretacji narracji lokalnych? Czy dzięki nim można rozpoznać nie tylko ideologie związane z ziemią, ale też jej biologiczną, geologiczną, materialną substancję?

Zapraszamy do przyjrzenia się wewnętrznej dynamice mapy literatury polskiej, do namysłu nad jej wielojęzycznością, do wprawienia w ruch relacji centro-peryferyjnych i szukania nowych tras.

Na Państwa teksty, zredagowane zgodnie z wytycznymi zamieszczonymi na stronie stronie, czekamy do 15 października 2022 roku pod tym  adresem

 

Informacje o wydarzeniu pochodzą z tej strony


👉 Znajdź ciekawe wydarzenia kulturalne w naszej >>> wyszukiwarce imprez <<<

Udostępnij:


2026 © Fundacja ProAnima. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Przejdź do treści