Są takie dźwięki, które od pierwszych taktów przywołują obraz słońca, powolnego rytmu dnia i spokoju, jaki trudno znaleźć gdzie indziej. Muzyka Damiana Syjonfama daje poczucie tego charakterystycznego ciepła. Pytanie jednak, czy to ciepło wynika z grzejącego słońca, czy raczej z rodzinnej bliskości obecnej w jego życiowej i muzycznej drodze.
Damian Syjonfam – historia
Damian Skoczylas, znany jako Damian Syjonfam lub D.S. Fam, urodził się 9 marca 1977 roku w Świdniku. Zainteresowanie muzyką wykazywał już w młodości. W wieku 13 lat nauczył się grać na gitarze i – jak mówi sam muzyk – tak zakochał się w muzyce, że od tamtego czasu nie rozstaje się z gitarą. Instrument ten nie został przez niego wybrany przypadkowo – jego ojciec bardzo dobrze na nim grał, przez co często można go było usłyszeć w jego domu rodzinnym.
Na swoim pierwszym występie na scenie nie wystąpił jednak z gitarą, jak wielu mogłoby się spodziewać. Grał wówczas na flecie barytonowym u boku Marka Dyjaka, wykonując utwory Rafała Wojaczka.
Damian Syjonfam – Powstanie
Pierwszy raz usłyszał reggae z kasety ojca – był to utwór Boba Marleya. Później świadomie zainteresował się reggae w świdnickim klubie Goodbar („Drewniak”), co skłoniło go do podjęcia takich, a nie innych kroków w swojej karierze muzycznej.
W 1996 roku dołączył do zespołu Natura. Była to grupa muzyczna powstała w 1994 roku, będąca pewnego rodzaju odrodzeniem istniejącego wcześniej zespołu Katharsis. Natura zadebiutowała dwa lata przed dołączeniem do niej Damiana Syjonfama na festiwalu Jarocin Festival. W zespole grał na gitarze, pokazując swoje umiejętności na kilku koncertach.
Choć pierwszy zespół, w którym profesjonalnie grał muzykę, specjalizował się w reggae, jego zainteresowania sięgały daleko poza ten gatunek. Damian Syjonfam interesował się także heavy metalem, rockiem, soulem, jazzem, a nawet poezją śpiewaną. Cenił i nadal ceni muzykę takich zespołów jak Metallica, Iron Maiden czy The Doors. Sam przyznał w jednym z wywiadów, że gdyby nie reggae, prawdopodobnie tworzyłby R&B lub neo soul.
Ostatecznie jednak Damian Syjonfam nie spędził w Naturze dużo czasu – zdecydował się wyjechać z kraju, aby kontynuować edukację. Pojechał do Londonu. Tam uczył się muzyki, kończąc między innymi kurs realizacji dźwięku. W końcu jednak powrócił do Polski, stawiając poważne kroki w kierunku osiągnięcia sukcesu na scenie muzycznej.
Niezwykle ważnym wydarzeniem było założenie przez niego zespołu ComeYah w 2008 roku. Grupa działała prężnie, wydając autorską muzykę. Jednym z jej ciekawszych projektów był album DEMO 2009, nagrany 17 lutego 2009 roku metodą „na setkę”, czyli w 100% na żywo. Znalazło się na nim sześć utworów, które zostały przychylnie przyjęte przez odbiorców i krytyków muzycznych. W 2012 roku zespół wydał płytę Na Wschód. Album spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem w środowisku reggae i przyniósł artyście większą rozpoznawalność w Polsce. Sam Syjonfam zaprezentował się na tym krążku na tyle dobrze, że został nominowany do nagrody Wokalista Roku przez czasopismo Free Colours.
Pomimo sukcesu zespołu ComeYah, Damian Syjonfam opuścił go w 2013 roku i ponownie wyjechał z kraju. W tym czasie nie pozostawał jednak bierny muzycznie.
W 2014 roku wrócił – nie tylko do Polski, ale również na scenę. Odejście z ComeYah nie było przypadkowe – przygotowywał się do rozpoczęcia kariery solowej. Właśnie wtedy wydał swój debiutancki album Wracam do domu, który z jednej strony dobrze podsumowywał jego dotychczasową drogę, a z drugiej w ciekawy sposób korespondował z faktem, że była to jego pierwsza solowa płyta.
Damian Syjonfam – Wracam do domu i inne albumy muzyczne
Wracam do domu okazało się sporym sukcesem, trafiając na drugie miejsce listy OLiS. Do pracy nad albumem artysta zaprosił wielu twórców, między innymi House of Riddim, Bass Galore Productions oraz Krystiana „K-Jah” Walczaka. Do utworów „Powstanie” oraz „Wracam do domu” nagrano teledyski, które dziś mają łącznie prawie dziesięć milionów wyświetleń na platformie YouTube. Od tego momentu Damian Syjonfam zaczął być uznawany za jednego z najważniejszych artystów polskiego reggae.
Damian Syjonfam – Wracam do domu
Po tak dużym sukcesie Syjonfam nie osiadł na laurach, lecz działał dalej. Dwa lata po wydaniu debiutanckiej płyty opublikował kolejne wydawnictwo – album To co było, to będzie. Choć nie powtórzył on sukcesu poprzedniej płyty pod względem wyników sprzedaży, był jasnym sygnałem, że Syjonfam pozostaje ważnym graczem na polskiej scenie reggae. Na płycie pojawili się między innymi Pablopavo, Paprodziad oraz ceniony artysta reggae Mesajah.
Syjonfam – jako istotna postać na polskim rynku muzyki reggae – konsekwentnie pracował nad kolejnymi projektami. W ten sposób powstał album Czuję, więc jestem, wydany w 2018 roku. Pod względem miejsca na liście OLiS płyta ta pobiła wynik Wracam do domu, osiągając pierwszą pozycję. Album był wyjątkowy także z innego powodu – po raz pierwszy na projekcie artysty pojawił się jego syn, Dawid Skoczylas.
Najnowszy album Damiana Syjonfama, zatytułowany 77, ukazał się w 2023 roku. Znalazło się na nim trzynaście utworów, które zostały dobrze przyjęte przez słuchaczy. Był to ważny projekt w życiu artysty – już sam tytuł nawiązuje do roku jego narodzin. Album ma osobisty charakter, a ponowny udział jego syna stanowi symboliczne dopełnienie tej muzycznej drogi.
Damian Syjonfam wielokrotnie podkreślał w wywiadach, jak dużą rolę w jego życiu odgrywa rodzina. Jego syn również tworzy muzykę – realizuje własne projekty, a także współpracuje z ojcem. Ich relację charakteryzuje wzajemny szacunek i swoboda twórcza – nikt nikomu niczego nie narzuca, a raczej obaj uczą się od siebie. Syn korzysta z doświadczenia ojca, natomiast ojciec czerpie z jego świeżego spojrzenia. Dodatkowo żona Syjonfama pełni rolę jego menadżerki, co sam artysta wielokrotnie podkreśla w wywiadach jako ważny i pozytywny element swojego życia zawodowego.
Damian Syjonam oraz jego syn, Dawid Skoczylas
Historia Damiana Syjonfama pokazuje drogę artysty, który konsekwentnie rozwijał swoją pasję – od pierwszych muzycznych doświadczeń, przez działalność zespołową, aż po udaną karierę solową. Jego twórczość, zakorzeniona w reggae, ale otwarta na różne inspiracje, przyniosła mu ważne miejsce na polskiej scenie muzycznej. Jednocześnie Syjonfam pozostaje artystą, dla którego równie istotne jak muzyka są relacje rodzinne – co widać zarówno w jego wypowiedziach, jak i w muzycznej współpracy z synem.
Damian Syjonfam – dyskografia
- Wracam do domu (2014 rok)
- To co było, to będzie (2016 rok)
- Czuję, więc jestem (2018 rok)
- 77 (2023 rok)
Opinia: Paweł Skarzyński
Zdjęcia: FB muzyka
Spodobał Ci się nasz artykuł? Sprawdź inne muzyczne nowinki!
Przeczytaj również: Mesajah – polskie reggae wysokiej jakości
Przeczytaj również: Sachiel – duet muzyczny, który łączy ludzi
Przeczytaj również: Smolasty – Duże oczy zrobiły duże liczby
Przeczytaj również: Robert Gawliński i wilki
Przeczytaj również: Czadoman – ruda tańczy, my słuchamy
Przeczytaj również: Wanda i banda czyli utwór hi-fi

