Grażyna Barszczewska, jedna z najwybitniejszych polskich aktorek, od ponad pięćdziesięciu lat zachwyca publiczność na scenie i ekranie. Choć jej pierwszą pasją była muzyka, wybrała aktorstwo, łącząc wrażliwość muzyczną z mistrzowską grą sceniczną. Jej talent i wszechstronność zostały docenione licznymi nagrodami, a każda rola, w którą się wciela, podkreśla wyjątkową wrażliwość artystyczną, która od zawsze wyróżniała ją w świecie kultury.
Grażyna Barszczewska – historia
Grażyna Barszczewska urodziła się 1 maja 1947 roku w Warszawie. Jej życie już od najwcześniejszych lat było związane z muzyką. Rodzice może nie byli muzykami, ale w domu znajdowało się pianino, na którym Barszczewska nauczyła się grać.
W liceum uczęszczała do szkoły muzycznej, co wiązało się z jej chęcią zawodowego zajmowania się muzyką po ukończeniu edukacji. Z czasem, motywowana sugestiami polonistki, zmieniła swoje plany. Ostatecznie zrezygnowała ze studiów muzycznych na rzecz studiów teatralnych. Wybrała Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie. W jej sercu nadal było miejsce dla muzyki, jednak postanowiła nie poświęcać się jej w pełni, lecz potraktować ją jako mocny atut w swojej teatralnej karierze.
Po ukończeniu studiów naturalnie kontynuowała rozwój w tym kierunku. Jej debiutem scenicznym była rola Niny Zariecznej w spektaklu dyplomowym Czajka Antona Czechowa w Teatrze Ludowym w Nowej Hucie. Z tym teatrem była związana w latach 1970–1972, zdobywając tam cenne doświadczenie. W 1972 roku przeniosła się do Warszawy i na wiele lat została aktorką Teatru Ateneum (1972–1983).
Kochany, najukochańszy – scenariusz Grażyny Barszczewskiej
Trzeba przyznać, że Grażyna Barszczewska bardzo mocno weszła w świat aktorski. Już w 1971 roku zadebiutowała na ekranie w filmie Trzecia część nocy w reżyserii Andrzeja Żuławskiego. Prawie dziesięć lat później, w 1980 roku, wcieliła się w jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych ról – Ninę Ponimirską, żonę głównego bohatera w serialu Kariera Nikodema Dyzmy.
Przez ponad 50 lat kariery aktorsko-teatralnej wielokrotnie występowała na scenie. Zagrała m.in. Marię Jankowską w filmie Biały Mazur oraz Barbarę Zielińską w filmie Wszystko, co najważniejsze… Produkcje, w których wystąpiła, można wymieniać niemal bez końca. Oczywiste jest, że niektóre z jej ról są lepsze, inne słabsze, ale nie można odmówić jej karierze wyjątkowości i szczególnej jakości.
Być może wpływa na to jej artystyczna wrażliwość. Tą cechą szczególnie się wyróżnia – zarówno grając na scenie, jak i udzielając wywiadów. W jednym z nich tak skomentowała aktorstwo:
„Każdy aktor to niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju instrument.”
– fragment rozmowy z Polskim Radiem
Grażyna Barszczewska – Muzyka
Muzyka odgrywała w życiu Grażyny Barszczewskiej niezwykle ważną rolę – była jej pierwszą pasją i punktem wyjścia do artystycznej drogi. Choć ostatecznie wybrała aktorstwo, muzyczne wykształcenie oraz wrażliwość na rytm, ton i emocję pozostały obecne w całej jej twórczości. W młodości marzyła o studiach muzycznych, a lata spędzone w szkole muzycznej pozwoliły jej rozwinąć słuch i poczucie harmonii, które później wykorzystywała na scenie. Sama wielokrotnie podkreślała, że muzyka jest dla niej „najczystszą z muz” i pomaga w pracy aktora, ucząc precyzji, wrażliwości i rytmu słowa. Choć nie została zawodową muzyczką, przez całą karierę chętnie sięgała po formy łączące słowo i dźwięk – od poetyckich recitali po spektakle z muzyczną oprawą – traktując muzykę jako nieodłączny element swojej artystycznej tożsamości.
Największe sukcesy
Grażyna Barszczewska przez lata swojej kariery zdobyła wiele nagród, które potwierdzają jej ogromny talent i wkład w polską kulturę. O tym, jak wybitną aktorką jest oraz jak istotną postacią dla polskiej sceny artystycznej, świadczą m.in. następujące wyróżnienia:
- Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski (2013)
- Nagroda Teatru Polskiego Radia „Wielki Splendor” (1999)
- Nagroda im. Ireny Sólskiej (2017)
- Złoty Mikrofon (2007)
- Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” (2007)
Opisał: Paweł Skarzyński
Zdjęcia: Fb artystki
Spodobał Ci się nasz artykuł? Sprawdź inne muzyczne nowinki!
Przeczytaj również: Czadoman – ruda tańczy, my słuchamy
Przeczytaj również: Zespół Daj to głośniej – Podgłośniłem…
Przeczytaj również: Robert Gawliński i Wilki
Przeczytaj również: Wojciech Waglewski – historia muzyka
Przeczytaj również: Wojciech Gąssowski – muzyka która grała na prywatkach
Przeczytaj również: Recenzja płyty Krystyny Prońko
Przeczytaj również: Zanim zniknęli – czy słuchamy jeszcze tych artystów?

