Urodzony w Krakowie wiedeński artysta pop-artu GLOD, po pierwszych sukcesach w zachodnich galeriach, zaprezentował po raz pierwszy swoje prace polskiej publiczności podczas wernisaży w Warszawie i Krakowie. Następny krok to duża indywidualna wystawa w Wiedniu. Myśli jednak już o kolejnym, większym projekcie w Polsce.
Podczas listopadowych wernisaży połączonych z weekendowymi wystawami w Warszawie i Krakowie polska publiczność miała możliwość po raz pierwszy bezpośrednio zetknąć się z twórczością GLODa. Prace wiedeńskiego twórcy zostały już docenione na Zachodzie. Jego dzieła można kupić zarówno w wyspecjalizowanych domach sztuki takich jak Ho Gallery w Wiedniu jak i u potentatów rynkowych w rodzaju Saatchi Art. Artysta prezentuje swoje dzieła również na własnej stronie internetowej www.glod.art.
Prace GLODa zachwyciły prywatnych kolekcjonerów. Wśród nabywców jego dzieł znajduje się m.in. gwiazda Realu Madryt, David Alaba czy popularny niemiecki raper Bausa. Pierwsza sprzedana praca GLODa pt. „Panther Wall“ została kupiona w Wiedniu za kwotę 14 000 EUR. Kolejne obraz osiągały coraz wyższe wyceny w tym „Back to the Roots“ sprzedany 10.09.2021 za 18 000 EUR. Obecnie jego najcenniejszym dziełem jest „Fake” wystawiony przez Saatchi Art za 33 000 EUR.
„Wernisaże w Polsce były dla mnie eksperymentem mającym na celu sprawdzenie czy moja sztuka może wzbudzić tu zainteresowanie. Wynik nie był pewny wziąwszy pod uwagę, że nie jestem tu osobą rozpoznawalną” – mówi GLOD – „Tym bardziej cieszy pozytywny odbiór moich weekendowych wystaw. Na warszawskim wernisażu goście bawili się tak dobrze, że podczas imprezy została stłuczona moja rzeźba pt. „Venus News”. Najwyraźniej bogini piękności nie ma szczęścia do sztuki” – kwituje GLOD.
Powrót do kraju narodzin stał się również pretekstem do stworzenie i zaprezentowania przez GLODa dwóch nowych obrazów pt. „Together” i „Neighbours”, które są jego komentarzem do wojny na Ukrainie i postawy polskiego społeczeństwa z której jest, jako osoba urodzona w Polsce, niezmiernie dumny.
„Uważam, że to ważne aby pokazać światu jak Polacy wspierają Ukrainę w walce o niepodległość i pokój” – mówi GLOD – „Rozważam wystawienie przynajmniej jednego z tych dzieł na aukcję charytatywną z której przychody zasiliłyby konta organizacji niosącym pomoc Ukrainie”.
Sukces wernisaży w Krakowie i Warszawie sprawił, że GLOD chciałby wrócić do Polski z większym projektem.
„Moim marzeniem jest dłuższa wystawa czasowa, która mogłaby zagościć w jednym z polskich miast. Pracuję obecnie nad tym projektem i mam nadzieję, że uda się wkrótce ogłosić szczegóły. W międzyczasie zapraszam serdecznie do Wiednia gdzie od 20 grudnia br. będę miał indywidualną wystawę w NOMZ Gallery przy ulicy Spiegelgasse 13” – kończy GLOD.
„Artysta nowej kultury nowoczesnej”, jak określa siebie GLOD, wypracował przez lata własne, dynamiczne brzmienie czerpiąc z inspiracji jakie oferuje grafika, typografia, Pop Art, Street Art oraz graffiti. Absolwent wiedeńskiego Graphische rozpoczął karierę jeszcze na studiach projektując okładki płyt oraz grafiki dla Muzeum Mozarta. Udane projekty zaowocowały współpracami z międzynarodowymi markami takimi jak Red Bull, Fiat, Alfa Romeo, On Lemon, UberX czy Raiffeisen i otworzeniem własnego butiku kreatywnego. Jednocześnie eksperymentował ze swoją sztuką szukając własnej drogi.
W ostatnich latach GLOD poświęcił się działalności artystycznej. Po sukcesie wystawy w wiedeńskiej Ho Gallery przyszły kolejne projekty i autorskie wystawy m.in. w Hamburgu, Bazylei, Monachium, Amsterdamie i Dubaju. W listopadzie artysta po raz pierwszy zaprezentował swoją twórczość polskiej publiczności podczas weekendowych wystaw w Warszawie (Praski Kwadrat) oraz Krakowie (Muzeum AK).
Głównym tematem prac GLODa jest aspekt pieniądza i sztuki jako produktów konsumpcyjnych, które pokazują dzisiejszy porządek ekonomiczny i społeczny. Krytyka konsumpcji w ujęciu GLODa ma być zabawna, ironiczna, a czasem mroczna i sarkastyczna. Różowa Pantera stoi zakłopotana przed ścianą banknotów dolarowych, kobieta całuje zarys sylwetki mężczyzny, którego ciało składa się wyłącznie z banknotów dolarowych. Jego dowcipny Dollar Bear zyskał uznanie między innymi kuratorów prestiżowej Saatchi Art.
GLOD wykorzystuje zarówno globalne jak i lokalne motywy popkultury poznane w dzieciństwie spędzonym w krakowskich blokowiskach. W jego dziełach przewija się zatem Różowa Pantera, Kaczor Donald, Królik Bugs a nawet Bolek i Lolek czy Reksio.
Do grona swoich idoli GLOD zalicza artystów takich jak Andy Warhol, Jean-Michel Basquiat, czy Banksy. „Warhol zrewolucjonizował świat sztuki i produkcji artystycznej oraz postawił na głowie koncepcję unikalności obiektu w sztuce poprzez reprodukcje własnych prac. Jestem zafascynowany impulsywnością prac Basquiata. Dzięki niemu nie spędzam wieczności zastanawiając się nad każdym pociągnięciem pędzla. Banksy’ego doceniam ze względu na tematy, którymi się zajmuje, tworząc na ulicy, a nie za drzwiami muzeów. Trafia w nerw i problemy naszych czasów. Zawsze tworzy prace, które trafiają na nagłówki mediów”.
Najbliższe wydarzenia związane z twórczością GLODa
07.12. – 30.02.23
Wystawa indywidualna w NOMZ Gallery, Spiegelgasse 13, Wiedeń, Austria
Oprac. Dziennikarz Obywatelski
Zobacz nasze inne artykuły, również po angielsku i ukraińsku!
Przeczytaj również: “Pięć diabłów” – recenzja
Przeczytaj również: Zapaść. Reportaże z mniejszych miast, Marek Szymaniak – recenzja
Przeczytaj również: Klaudia Muniak – najlepsze książki
Przeczytaj również: Katarzyna Grochola: od „Nigdy w życiu” do „Ja wam pokażę”
Przeczytaj również: Zofia Nałkowska: życie w domu nad łąkami
Znajdź ciekawe wydarzenia w naszej

