lubelskie

„The Room” z polskim dubbingiem – jeszcze wyższy poziom absurdu

Historia kryształowo dobrego, przystojnego, zabawnego i uczciwego bankiera, który zostaje zdradzony przez narzeczoną i przyjaciela. Amerykańskie media pisały, że to „Obywatel Kane kina klasy B”. Jeden z absolutnie najgorszych filmów świata.
Antyarcydzieło, wzorcowy, wielopoziomowy przykład tego jak nie robić filmów, nigdy. Kultowy film i tak zły, że aż wspaniały.
FRAGMENT: https://youtu.be/yMzlZ1AqdHM
31 sierpnia 2021 | 19:00
Sala Operowa
Bilety w cenie 15 zł dostępne są w Kasie CSK oraz online na stronie https://bilety.spotkaniakultur.com/.
reżyseria: Tommy Wiseau
występują: Tommy Wiseau, Dan Janjigian, Greg Sestero, Carolyn Minnott, Philip Haldiman
dramat / USA / 2003
1h 39min
DUBBINGUJĄCY: Krzysztof Petkowicz, Diana Grzeszek, Michał Jedut, Monika Rulka, Adrianna Tylus, Paweł Banaszczyk, Michał Tokarski, Monika Stolat, Karol Jakóbczyk, Kaja Karakuła, Mateusz Powszedniak i Bartosz Gomoła.
ORGANIZATORZY:
Kino CSK
Centrum Spotkania Kultur w Lublinie
Najlepsze z Najgorszych
Nowa Aleksandria
Po projekcji odbędzie się spotkanie, którego gośćmi będą Monika Stolat i Krzysztof Petkowicz.
Monika Stolat – kuratorka Kina CSK, dyrektorka międzynarodowego festiwalu nowego kina gatunkowego, fantastyki, horroru i bezkompromisowego kina artystycznego – Splat!FilmFest – International Fantastic Film Festival.

Krzysztof Petkowicz – niezawodowy aktor i reżyser. Absolwent Wiedzy o Teatrze KUL. Od 2014 roku związany ze Sceną Plastyczną KUL Leszka Mądzika, a od 2018 roku również z Teatrem Bez Maski, którego został dyrektorem artystycznym. Od wielu lat aktywny uczestnik lubelskich festiwali Kinojady/Lublin Media oraz 48 Hours Film Project w Warszawie. Założyciel grupy filmowej STUDIO HANGAR 51.
KRZYSZTOF PETKOWICZ O PRACY NAD DUBBINGIEM
Dubbing „The Room” jest jednym z najciekawszych projektów, w jakich brałem udział. Ten film jest dla mnie (i pewnie wielu fanów) czymś więcej niż tylko niewypałem, który można oglądać tylko ironicznie. Jest symbolem triumfu marzenia osiągniętego na własnych zasadach. Pokazuje ponadto, że spektakularna porażka może przerodzić się w niesamowity sukces. Tommy Wiseau dowiódł, że wystarczy czysta pasja i determinacja (6 milionów $ nie zaszkodzi), by stworzyć dzieło kultowe. Kiedy dubbingowaliśmy z Michałem pierwszą scenę na dachu, żartowaliśmy, że może kiedyś zrobimy całość. Wydawało się nam to nierealne. Nie sądziliśmy w ogóle, że ktoś zechce oglądać The Room po polsku, to był tylko eksperyment, którego efekt okazał się na tyle absurdalny, że jakimś cudem działał (tak jak The Room). Do projektu postanowiłem zaangażować w miarę nieznanych młodych lubelskich aktorów. Nie chciałem, by znane nazwiska i znajome głosy przyćmiły amatorski wydźwięk filmu. A tak serio, zaangażowałem po prostu moich przyjaciół (o wiele bardziej utalentowanych ode mnie), którzy stworzyli pełnoprawne kreacje aktorskie i to właśnie z tego naszego małego zespołu jestem najbardziej dumny. Z pobudek artystycznych (wcale nie egocentrycznych) postanowiłem też pobawić się w Setha Macfarlane’a (twórcę Family Guya) i podłożyłem głos pod kilka postaci. Ale to Johnny zawsze pozostanie dla mnie największym zaszczytem. Dubbingowanie mistrza Wiseau było czystą przyjemnością. Nie uśmiesznialiśmy niczego na siłę, nie próbowaliśmy poprawiać filmu. Chciałem go pokazać polskiemu widzowi w pełnej krasie, takim, jakim ja go widzę. Szczerym, bezkompromisowym i przepięknie dziwacznym.

Znajdź inne ciekawe wydarzenia w naszej wyszukiwarce imprez

Udostępnij:

FacebookTwitter


2021 © Fundacja ProAnima. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Scroll Up
Skip to content