lodzkie

Maja Laura to krwawa szczerość i doświadczenie białego światła. Pianistyczna ulotność, elektroniczna brzydota, perkusyjny brud i głos duszy. Celebracja dysharmonii, pochwała mocy i delikatności. Oszczędność i szaleństwo jednocześnie.

Na początku 2022 roku album Bardo Mai Laury, będący zapisem drogi przez ciemność, ujrzy wreszcie światło dzienne. „Bardo” to z sanskrytu „stan pośredni”, kojarzony ze śmiercią i narodzinami. Choć ta nazwa wybrana została 10 lat przed rozpoczęciem nagrań i wtedy miała wymiar jedynie symboliczny, w momencie ich zakończenia przyszła prawdziwa śmierć. Rozerwała serce, ale też coś zostawiła. To usłyszycie.

Maja Laura Jaryczewska – pianino, syntezatory, głos
Maciej Cieślak – perkusja, orkiestra, szmery
Marek Hajduk – wizualizacje

Niewolnicy Saturna to freerockowa jazda z podwójną nietrzymanką, spleciona moc inwencji perkusji, basu i elektroniki, nie wspominając o przetworzonych elektronicznie wokalach. Psychodynamiczna spirala elektroprzemocy generuje się sama podczas koncertu w jedyny i niepowtarzalny splot. Tak też powstaja ich płyty: wciśnij przycisk nagrywania i daj z siebie wszystko.

Robert Derlatka – bas, głos i nie tylko
Maciej Cieślak – perkusja, głos i nie tylko

Miss X – generatory hałasu, głos i nie tylko

Udostępnij:


2022 © Fundacja ProAnima. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Skip to content

Rejestrując się zgadzasz się z naszą Polityką prywatności, a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie bezpłatnych biuletynów. W dowolnym momencie możesz zrezygnować z subskrypcji klikając w link na dole każdego biuletynu.